Kilka dni temu dwóch mężczyzn ukradło dwa kartony z alkoholem z marketu. Sprawcy przeszli pod barierkami blokującymi powrót. Wyjaśniając wszelkie okoliczności tej kradzieży mundurowi ustalili sprawców w wieku 22 i 28 lat. Okazało się, że tuż przed kradzieżą sprawcy porozumieli się z pracownikiem ochrony, który „miał przymknąć oko”. Po kradzieży ochroniarz miał dostać jeden karton skradzionej wódki.
Sprawcy jednak sami raczyli się i „obdarowali” skradzionym trunkiem swoich znajomych z podwórka. Jeden ze sprawców miał wyjątkowego „pecha”. Kilka dni później wspólnie z innym znajomym dokonał kradzieży dwóch aparatów cyfrowych w sklepie przy ul.Pułaskiego. Wspólnie z 27-latkiem skradli aparaty z kosza wysypowego. Następnie sprzedali je na targowisku. Zdobyte w ten sposób pieniądze przeznaczyli na alkohol.
Obydwu sprawcom współdziałającym z ochroniarzem przedstawiono zarzut dokonania kradzieży. Pracownikowi ochrony przedstawiono zarzut działania wspólnie i w porozumieniu ze sprawcami. Z zarzutem kradzieży spotkał się również 27-letni sprawca kradzieży aparatu cyfrowego.