Polska moich marzeń cz.5

Nadchodzi wielkimi krokami finisz tego licytowania się na fantastyczne pomysły. Nasłuchałem się i naoglądałem aż oczy i uszy popuchły. Dlatego ograniczę się do tego czego nie usłyszałem a moim zdaniem skoro mamy naprawiać Polskę to niestety ale trzeba się tym zająć.

Pierwsza sprawa to takie wielkie zadowolenie, że przez kryzys gospodarczy przeszliśmy bez specjalnych strat. Rząd uważa się prawie za cudotwórcę. Ja jednak widzę to inaczej. Nasza gospodarka była i jest na takim poziomie, że kryzys nawet nie miał prawa jej dosięgnąć. Wyobraźmy sobie zbiornik wodny, po którym płynie trałowiec zanurzony do pewnej określonej głębokości. Na dnie poustawiano słupki o wysokościach odpowiadających poziomom gospodarki w różnych krajach. Poobcina słupki wysokie a tych niskich nie dosięgnie. Dlatego naszej gospodarki nie ruszył, bo jest na zbyt niskim poziomie.
    
Na początku transformacji mieliśmy wybrane kilkanaście sektorów gospodarki tzw. strategicznych dla kraju. Miały to być spółki albo w całości skarbu państwa albo z udziałem większościowym. Niestety, zachłanność rządzących doprowadziła do tego, że wiele zakładów doprowadzono do ruiny (stocznie, huty), sprzedano za grosze albo podzielono na spółki i spółeczki, aby stworzyć ciepłe posadki dla znajomych królika (np. PKP). Nie będzie to łatwe, bo po wielu zakładach nie ma już nawet śladu. Łatwiej będzie scentralizować zmniejszając ilość spółek i zarządów co usprawni zarządzanie. Jeżeli mamy branżę obejmującą cały kraj to niestety musi być jeden zarząd. Już mamy negatywne skutki podziałów kolejnictwa, energetyki czy infrastruktury. Szykuje nam się na zimę 20. stopień zasilania gdzie będzie wyłączany prąd. Nie da się teraz tego zwalić na komunę. Remonty bloków energetycznych robi się latem.

Wiele jest takich dziedzin. Parlamentarzyści nie jeżdżą koleją z przesiadkami, więc nie wiedzą, że kupienie biletu jest nie lada łamigłówką a poza tym jest drożej, bo każdy odcinek zaczyna się liczyć od zera. Reformując spółki powinno się ustalić wzorcowy kontrakt na wynagrodzenie i odprawy na jakimś społecznie moralnym poziomie na wzór kiedyś obowiązującej tzw. ustawy kominowej, uzależnić część wynagrodzenia od wyników ekonomicznych. Takie tłumaczenie, że muszą mieć wysokie wynagrodzenia menadżerskie bo pójdą do sektora prywatnego można włożyć między bajki. Podejrzewam, że większość tych politycznych menadżerów nie miałaby czego tam szukać.

Będąc przy pieniądzach nie można zapomnieć o miliardach złotych transferowanych za granice zamiast do polskiego budżetu przez sklepy wielkopowierzchniowe i banki. Mnie interesuje co się dzieje z podatkami od firm ubezpieczeniowych. Przecież zyski tych firm to setki miliardów złotych. Kilka lat temu była głośna sprawa, że zagraniczna spółka zażądała odszkodowania za to, że nie sprzedano jej obiecanych akcji PZU i nie miała zysków. Przecież to są zyski z pracy gdzie wcale się nie kurzy. Łapie się klientów i ściąga składki  a potem biegli prawnicy robią wszystko aby nie wypłacać odszkodowań. Najgorsze są firmy, które przyssały się do banków. Tam już w ogóle nie wiadomo kto od nas wyłudza pieniądze.
 
Kolejne problemy finansowe do rozwiązania to frankowicze i złotówkowicze. Przykro mi ale Polacy nie zgadzają się na spłacanie czyichś kredytów. Całkiem świadomie brali kredyt we frankach i się z innych śmiali. Niech teraz płaczą i płacą. Nie wiecie kto to są złotówkowicze? Są to osoby, które brały kredyty z kancelarii sejmowej o niskim oprocentowaniu ? 3% roczny, 4% dwuletni. Najwyższy czas z tym skończyć. Przeciętny Kowalski  jak nie dostanie w terminie wypłaty i musi w terminie dokonać wszelkich opłat, idzie do lichwiarza i bierze chwilówkę na 50% miesięcznie. A może nowy rząd uruchomi w polskim banku kredyty krótkoterminowe o niskim oprocentowaniu? 

Zaraz 25 i wybory. Został mi jeszcze jeden odcinek i na tym się skończą moje marzenia.

Źródło: Dionizy
Rozpocznij dyskusję!


Znam i akceptuję regulamin portalu

Polityka

Klub PiS będzie przeciwko absolutorium dla prezydenta

Najważniejszym punktem czerwcowej, przedwakacyjnej sesji radnych, będzie głosowanie..

Kto będzie kandydatem PiS na prezydenta Włocławka?

W kuluarach mówi się o dwóch osobach: Joannie Borowiak, która obecnie jest posłanką..

Nowoczesna ma alternatywny program dla 500 plus

Nowoczesna przygotowuje nowy program prorodzinny „Aktywna Rodzina”. Zastąpi on..

Działacze SLD są zadowoleni ze spotkań z mieszkańcami

Choć frekwencja nie była oszałamiająca, włocławscy działacze SLD chwalą sobie..

Działacze PiS krytykują funkcjonowanie szpitala

Poseł Joanna Borowiak i radny sejmiku Wojciech Jaranowski skrytykowali sytuację, jaka..

Dziennikarstwo obywatelskie

Rewitalizacja Starego Miasta

Stała się ostatnio modna rewitalizacja we Włocławku. Temat niewątpliwie ciekawy...

Koszykówka dla najmłodszych

Poniedziałek, pogoda nie rozpieszcza, pod Halą Mistrzów typowy dla meczowego dnia..

Pomóż Martynce stanąć na nóżki

Martynka ma 4,5 roku, urodziła się z bardzo rzadką wadą genetyczną - zespołem..

Polska moich marzeń cz.6

Nadszedł kres moich marzeń. Kampania wyborcza czyli niecodzienny festiwal obietnic,..

Polska moich marzeń cz.5

Nadchodzi wielkimi krokami finisz tego licytowania się na fantastyczne pomysły...