Podyskutujmy o „Męskim erotyku”
Dyskusyjny Klub Filmowy „Ósemka” zaprasza na filmową podróż w krainę męskiej erotyki. Wraz z kamerą odwiedzimy rozmaite zakątki świata, by zaobserwować tylko jedną, powtarzającą się scenę.
„Męski erotyk” To rodzaj sensualnego, prowokacyjnego, a w wielu miejscach autobiograficznego i bardzo melancholijnego eseju, u którego źródeł tkwi chęć zrozumienia natury i sensu męskiej seksualności.
Odwiedzając z kamerą rozmaite zakątki świata, w tym: Haiti, Filipiny, Senegal, Brazylię, Argentynę i Panamę, Jørgen Leth (twórca tak kultowych obrazów, jak "Pięć nieczystych zagrań" czy "Człowiek idealny") filmuje tylko jedną, powtarzającą się scenę: nagą kobietę, za każdym razem inną, opłakującą w hotelowym pokoju stratę kochanka, gdy ten zdecydował się na powrót do Europy. W miarę upływu filmu, z każdą nową sceną zaczynamy jednak kwestionować prawdę pokazywanego obrazu. Film okazuje się być bowiem rodzajem ulotnej fantazji mężczyzny, który za każdym razem na nowo przeżywa scenariusz swoich marzeń i snów.
„Męski erotyk” to intymny, a w wielu miejscach szokujący i bardzo szczery, portret starszego mężczyzny - alter ego reżysera filmu - rozważającego problem erosa, czasu i związanego z nim poczucia straty. Film wprost hipnotyzuje widza wyestetyzowanym i wysublimowanym obrazem. Zestawienie mocno wystudiowanego piękna młodego kobiecego ciała z wrażliwością i osobowością starszego wiekiem reżysera wywołuje w widzu efekt retrospekcji, powodując, że film zmienia się nie tylko w pean na rzecz piękna zmysłowości kobiety, lecz również w nostalgiczną elegię o utraconej seksualności.
Do wspólnego obejrzenia filmu i rozmów po seansie zaprasza Dyskusyjny Klub Filmowy „Ósemka” działający przy Włocławskim Towarzystwie Wioślarskim.
Projekcja w czwartek 20 października, godz. 19.00, Multikino.