Sopocianie w swoim ostatnim meczu ze Stelmetem przełamali się po trzech porażkach z rzędu i z pewnością będą chcieli rozpocząć nową serię. Anwil niedawno przegrał z Energą Czarnymi i PGE Turowem, więc teraz będzie liczył na znacznie lepszy wynik.
W dotychczasowych meczach między tymi ekipami dwa razy wygrywali włocławianie, w tym w drugim etapie 69:67. Wtedy 14 punktów dla zespołu trenera Miliji Bogicevicia rzucił Nikola Jovanović. Również teraz pojedynek Serba z Filipem Dylewiczem może być jednym z najważniejszych elementów meczu. Nie można jednak zapominać o starciu Krzysztof Szubarga – Frank Turner. To właśnie od dyspozycji rozgrywających w obu drużynach zależy najwięcej. Ważnym zadaniem dla defensywy Trefla będzie zatrzymanie Tony’ego Weedena i Marcusa Ginyarda, którzy potrafią seryjnie zdobywać punkty. Sopocianie w drugim etapie nie przegrali jeszcze na wyjeździe i teraz będą chcieli potwierdzić swoją dobrą formę.
Czy Anwil przełamie się po dwóch ostatnich porażkach? Czy Trefl nadal będzie skuteczny na wyjazdach?