Koniec Anwilu! Porażka po dogrywce

"; Zobacz więcej zdjęć z meczu" target="_blank">Zobacz więcej zdjęć z tego wydarzenia »";
";

Anwil Włocławek w czwartym meczu ćwierćfinałowym Tauron Basket Ligi przegrał 89:99 z Treflem Sopot. Był to ostatni mecz w sezonie dla włocławskich koszykarzy.

Początek drugiego spotkanie lepiej rozpoczęli przyjezdni, którzy po 3min gry prowadzili 8:3. Dwie skuteczne akcje Paula Millera i Nikoli Jovanović’a zmniejszyły przewagę gości do jednego punktu (7:8). Pierwsze prowadzenie Anwil Włocławek uzyskał po przechwycie i rzucie Andrzeja Pluty (9:8). Początek spotkania pokazał, że mecz będzie bardzo wyrównany i żadna z drużyn tanio skóry nie sprzeda. Prowadzenie w Hali Mistrzów zmieniało się z akcji na akcję. W końcowych minutach pierwszej kwarty włocławianie popełnili kilka szybkich fauli, które goście zamienili na punkty z linii rzutów osobistych. Zdobyte punkty pozwoliły gościom uzyskać 4punktowe prowadzenie (17:21). Pierwsze 10min gry zakończyło się prowadzeniem gości 25:21.

Druga kwarta rozpoczęła się po myśli gospodarzy. Włocławianie pomimo słabej, bo tylko 50% skuteczności z linii rzutów wolnych doprowadzili do remisu 28:28. Po przewinieniu technicznym Ljubotiny „Rottweillery” mógł uzyskać cztery „oczka” przewagi. Niestety tak się nie stało. Z akcji, która miała dać 4pkt., anwilowcy wykorzystali tylko jeden osobisty. Druga kwarta miała podobny przebieg jak pierwsze 10min gry. Żadna z drużyn nie mogła wyjść na większe niż czteropunktowe prowadzenie. Ostatnie punkty w kwarcie zdobył Lorinza Harrington i po 20min gry włocławianie przegrywali 43:44.

Skuteczność po dwóch kwartach:
Anwil:
rzuty za 2pkt. - 15/27, za 3pkt - 1/8, za 1pkt. - 10/17
Trefl: rzuty za 2pkt. - 13/22, za 3pkt - 2/6, za 1pkt. - 12/16

Trzecią kwartę od skutecznej akcji rozpoczęli gospodarze. W dalszym ciągu pojedynek stał na bardzo wyrównanym poziomie. Po pięciu minutach trzeciej odsłony meczu goście prowadzili 52:51. Pierwsze wyższe prowadzenie w spotkaniu po dwóch akcjach: Waczyńskiego i Dylewicza uzyskali goście (51:57). Włocławianie odpowiedzieli tylko jedną skuteczną akcją zakończoną przez Paula Millera. Na 2min do zakończenia trzeciej kwarty Trefl Sopot prowadził 58:54. W końcówce trzeciej kwarty czwarty faul sędziowie odgwizdali Ceranić’owi, który opuścił boisko. Ostatnie sekundy kwarty to szybka gra kończona celnymi rzutami zza linii 6,75cm. W drużynie Anwilu 3pkt. zdobył Diduszko, w Treflu: Kikowski i Dylewicz. Po 30min gry Anwil Włocławek przegrywał 59:64.

Czwarta kwarta rozpoczęła się od trzy punkowej akcji Dylewicza i Jovanović’a (62:67). Dwie kolejne straty podopiecznych trenera Emira Mutapcić’a nie wróżyły nic dobrego. Goście grając bez typowego zawodnika na pozycji centra (Ceranić - 4 faule, Ljubotina – 5 fauli) trzeba przyznać radzili sobie bardzo dobrze. Po trzech minutach czwartej kwarty Trefl Sopot prowadził 70:62. Chris Thomas po zdobytych punktach utrudniając wyprowadzenie piłki Harringtonowi wymusił faul na zawodniku gości. Pewne rzuty osobiste Chrisa i zakończona akcja Paula Millera pozwoliły na niespełna 5min do końca spotkania pozwoliły zmniejszyć prowadzenie gości 68:70. Dobra defensywa Anwilu, broniący na stojąco włocławscy kibice i niezawodna ręka Andrzeja Pluty (rzut za 3pkt.) pozwoliły włocławskiej drużynie doprowadzić do remisu 73:73. Na 2:30min na linii rzutów osobistych stanął Andrzej Pluta, który pewnie wykonał dwa rzuty osobiste dając Anwilowi prowadzenie 75:73. Radość długo nie trwała, gdyż 3pkt. zdobył Paweł Kikowski. Na szczęście dla drużyny gospodarzy tym samym odwdzięczył się Jovanović i na 1:30min Anwil wygrywał 78:77. Dwa punkty dorzucił Chris Thomas (80:77). Dwa punkty zdobył Gustas i Dylewicz, które ponownie dały gościom prowadzenie. Na 24 sekundy do końca przy stanie 80:81 trener Mutapcić poprosił o czas. Akcję wznowili gospodarze. Po podkoszowym zamieszaniu sędziowie odgwizdali faul Harringtonowi i na 7,5 sekundy włocławianie przegrywali 80:81. Bohaterem meczu został Bartek Diduszko, który zdecydował się na rzut za trzy punkty i traaaafił za trzy. Na sekundę do końca meczu Stefański wyprowadził piłkę z boku do Gustasa i ten trafił doprowadzając do remisu 83:83.

Dogrywka rozpoczęła się od celnego rzutu osobistego Diduszko, punktów Dylewicza, rzutów osobistych Pluty i wsadu Dylewicza. Szybko przeprowadzone akcje po obu stronach boiska, w końcowym efekcie dały jednopunktowe prowadzenie gościom (86:87). Ciężar gry w drużynie gości wziął Filip Dylewicz, który robił na boisku co tylko mógł, aby przechylić szalę na swoją korzyść. Na 1:40 do końca spotkania przy stanie 86:89 dwa rzuty wolne wykorzystał kapitan Trefla podwyższając wynik. W końcowych dwóch minutach meczu włocławianie popełnili trzy błędy kroków, dwie straty, które to zadecydowały o porażce Anwilu w czwartym meczu ćwierćfinałowym TBL. Trefl Sopot po 45 minutach gry wygrał z Anwilem Włocławek 89:99.

Po meczu powiedzieli:

 

 

Anwil Włocławek - Trefl Sopot 83:83 (21:25, 22:19, 16:20, 24:19) dogrywka 6:16
Anwil:

Nikola Jovanović 25, Andrzej Pluta 18, Paul Miller 15, Chris Thomas 11, Bartosz Diduszko 11, Seid Hajric 4, Scott Morrison 3, D.J. Thompson 2, Łukasz Majewski 0.
Trefl: Filip Dylewicz 30, Dragan Ceranić 18, Giedrius Gustas 15, Paweł Kikowski 11, Adam Waczyński 11, Lawrence Kinnard 5, Lorinza Harrington 5, Marcin Stefański 3, Slobodan Ljubotina 1.

8 komentarzy

kibic

Podziękujmy Zbychowi za wszystko!!!!!

1 1
ID:28566

JZ

Jeśli sport to tylko zwyciestwo, to Anwil nie spisał się, ale jeśli to dostarczanie emocji i wrażeń oglądającym, to jak mało który klub w Polsce. Chociaż to...

1 1
ID:28573

pis

w 2003r drużynę,ktora zdobyła mistrzostwo polski "rozgoniono",co zrobic z tymi "mistrzami" , jedyny sukces anwilu w tym sezonie to"medalik "dla prezesa za ....niewiadomo za co.....

1 1
ID:28578

ss

może dosyć miernej koszykówki i wpompować trochę kasy w piłkę nożną

1 1
ID:28584

pis

tym bardziej nie.....

1 1
ID:28599

kibic anwilu

hej hej.....zobaczcie kto siedzial na tym meczu przy stoliku z czasem...to przez tego pana przegralismy mecz....zachcialo sie mu zatrzymywac czas na 1sek......paranoja....i tak jak juz kiedys powiedzial urlep jak pracowal u nas ze jeszcze nigdy sie nie spodkal z tym zeby wloclawscy sedziowie robili cos dobrego na rzecz klubu wloclawskiego...a ten pan to juz chwyta wszystko co tylko moze.....aby tylko kase zyskac za wszelka cene......PARANOJA PANIE.........OGARNIJ SIE......
PRECZ Z TAKIM SEDZIOWANIEM.......

1 1
ID:28601

celt

nasi potrafią zmarnować wszystko jak jest dobrze, stawiałem 3-1 dla nas ,ale się zawiodłem po raz kolejnym ,zgadzam się od sezonu 2003 jest średni basket zamiast najwyższej klasy .
Co my mieliśmy za drużynę ,w której tyle gwiazdorów z zagranicy a w czołówce wciąż 37 letni wielki Pluta ,żal ,że musiał grać w tym roku z takimi ludźmi jak hicks ,Thomas ,Berisha co robią więcej fochów i myślą o czymś innym jak basket i wynik sportowy...

1 1
ID:28604

do ss

Bardzo dobry pomysł popieram.

1 1
ID:28670


Znam i akceptuję regulamin portalu

Polityka

Pogrzeb praw kobiet. Protest przed biurem poselskim PiS

Protesty na ulicach polskich miast, to konsekwencje wyroku Trybunału Konstytucyjnego,..

Radni PiS o wnioskach do budżetu miasta na 2021 rok

28 września radni Prawa i Sprawiedliwości zorganizowali konferencję prasową, podczas..

Radni Lewicy apelują do biskupa A. Wiesława Meringa

Dziś pod Pałacem Biskupim radni Lewicy zorganizowali konferencję prasową, podczas..

Prezydent Włocławka:"Dyskutujmy, ale nie obrażajmy się”

Dzisiaj w ratuszu odbyła się konferencja prasowa, podczas której prezydent Włocławka..

Wybory 2020. Wyniki PKW z ponad 99 procent obwodów

W niedzielę 12 lipca odbyła się druga tura wyborów prezydenckich. Największe..

Dziennikarstwo obywatelskie

Drażliwy temat reparacji a opcja berlińska

Nowoczesna i Platforma Obywatelska dość histerycznie oskarża szeregowego posła..

Rewitalizacja Starego Miasta

Stała się ostatnio modna rewitalizacja we Włocławku. Temat niewątpliwie ciekawy...

Koszykówka dla najmłodszych

Poniedziałek, pogoda nie rozpieszcza, pod Halą Mistrzów typowy dla meczowego dnia..

Pomóż Martynce stanąć na nóżki

Martynka ma 4,5 roku, urodziła się z bardzo rzadką wadą genetyczną - zespołem..

Polska moich marzeń cz.6

Nadszedł kres moich marzeń. Kampania wyborcza czyli niecodzienny festiwal obietnic,..

WOLNE MEDIA