Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia włocławian i nieskutecznej gry Turowa Zgorzelec. Dobra obrona Anwilu oraz skuteczna gra Edwordsa, Szubargi i Kinarda spowodowały, że po 10min gry Anwil Włocławek prowadził 23:8. Druga kwarta spotkania nie była już tak udana w wykonaniu podopiecznych trenera Szablowskiego. Goście złapali swój rytm i odrobili straty z pierwszej kwarty.
W trzeciej kwarcie ponownie do głosu doszli włocławianie, a dzięki znakomitemu rozgrywaniu piłek przez Krzysztofa Szubargę i celnym rzutom z dystansu Dardana Berishy Anwil Włocławek wyszedł na 10 punktowe prowadzenie. Pomimo kilkupunktowego prowadzenia koszykarze Anwilu Włocławek nie mogli być do końca pewnego i zwycięstwa, gdyż dobra gra Kickerta, Wysockiego i Gustasa spowodowały, że ostatnie minuty były dość nerwowe. Na niespełna 3min do końca spotkania, po trójce Kickerta włocławianie prowadzili tylko 69:65. Na szczęście dla "Rottweillerów" goście popełnili dwa błędy, które skutecznie po drugiej stronie boiska wykorzystali gospodarze. Na 50 sekund przed końcem spotkania ważny rzut oddał Krzysztof Szubarga podwyższając prowadzenie do sześciu punktów (71:65). W ostatnich sekundach spotkania włocławianie zachowali spokój i nie pozwolili wyrwać sobie zwycięstwa.
Anwil Włocławek – PGE Turów Zgorzelec 76:72 (23:8, 11:23, 24:17, 18:24)
Anwil: Edwards 21, Szubarga 15, Berisha 12, Hajrić 8, Allen 7, Kinnard 6, Majewski 3, Lewis 2, Harrington 2
PGE Turów: Wysocki 18, Jackson 15, Kickert 14, Kulig 11, Gustas 9, Chyliński 3, Lee 2
Wyniki I rundy play-off:
Anwil Włocławek - PGE Turów Zgorzelec 76:72
Asseco Prokom Gdynia - AZS Koszalin 84:73
Zastal Zielona Góra - Energa Czarni Słupsk 97:92
Trefl Sopot - Śląsk Wrocław 78:86