Podopieczni trenera Dainiusa Adomaitisa od początku meczu rzucili się do walki o każdą piłkę i to oni nadawali ton grze. Włocławianie praktycznie przez całe spotkanie kontrolowali przebieg wydarzeń na parkiecie i nie pozwalali rywalom na zbyt wiele. Goście dwoili się i troili, jednak Anwil grał jak z nut i nie dawał się zaskoczyć koszykarzom z Estonii. Zespołowa gra, szczelna obrona i skuteczne ataki pozwalały spokojnie prowadzić mecz i powiększać przewagę. Ostatecznie Anwil po dobrym meczu wygrał z Tartu Ulikool 83:73 i zachował szanse na dobry wynik w tegorocznym Kasztelan Basketball Cup.
Najskuteczniejszym "Rottweilerem" był Ryan Wright, który zdobył szesnaście punktów (czternaście w pierwszej połowie) i wywalczył dwanaście zbiórek.
Anwil Włocławek - Tartu Ulikool 83:73 (25:22, 25:17, 13:12, 20:22)
Anwil: Wright 16 (12 zb.), Boykin 13, Ginyard 13, Szubarga 13, Hajrić 12, Bartosz 5, Frasunkiewicz 5, Seweryn 3, Sokolowski 3
Tartu: Dimsa 20, Ingram 14, Toome 11, Allingu 9, Kurbas 6, Saage 5, Kriisa 3, Nelyubov 3, Eicfuss 2