20-letni rekord Kobielskiego pobity
Od 20 lat miano najstarszego debiutanta w koszykarskiej ekstraklasie, wychowanego w Polsce, należało do Wojciecha Kobielskiego, który w barwach Nobilesu Włocławek zagrał po raz pierwszy w PLK jesienią 1992 roku w wieku 33 lat. Zmieniło się to dopiero w tym roku, kiedy na parkietach Tauron Basket Ligi pojawił się 34-letni Piotr Kardaś.
Kardaś zadebiutował w ekstraklasie w spotkaniu PGE Turów Zgorzelec – Rosa Radom 29 września 2012 roku w wieku prawie 34 lat. Co ciekawe, wyszedł wtedy w pierwszej piątce i zanotował 12 punktów i jedną asystę. Rozgrywający podkreśla jednak, że dla niego ważniejszy będzie pierwszy mecz w Tauron Basket Lidze rozegrany w Radomiu.
Najstarszym debiutantem miał szansę zostać Tomasz Wojdyła ze Startu Gdynia (rocznik 1977), ale w sezonie 1997/1998 roku rozegrał jedno spotkanie w barwach Śląska Wrocław i zdobył nawet dwa punkty. - Dosyć przypadkowo znalazłem się wówczas w meczowej dwunastce. Krótko przed meczem Jurek Kołodziejczak nabawił się kontuzji i pojechałem na mecz zamiast niego. W czasach Maćka Zielińskiego, Dominika Tomczyka, Jurka Binkowskiego czy wspomnianego Jurka Kołodziejczaka, dziewiętnastolatkowi trudno było się przebić do pierwszego składu.
W zeszłym sezonie w wieku 31 lat po raz pierwszy w ekstraklasie zagrał Piotr Trepka z ŁKS Łódź, a rok wcześniej debiutowali w barwach Siarki Tarnobrzeg Michał Baran i Bartosz Krupa, którzy mieli po 30 lat. ŁKS również miał szansę na 33-letniego debiutanta w osobie Filipa Keniga, ale ten już wcześniej zagrał jeden mecz w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce - 31 października 2004 roku w spotkaniu Śląsk Wrocław - Wisła Kraków pojawił się na parkiecie na niecałą minutę, nie zapisując się w żaden inny sposób w arkuszu statystycznym. Na kolejny swój mecz w ekstraklasie Kenig czekał siedem lat.
Absolutnym rekordzistą mógł zostać Marek Filipiak (rocznik 1955), który awansował z Notecią Inowrocław do ekstraklasy 1996 roku i był w składzie tego zespołu na sezon 1996/1997, ale nie zagrał w żadnym spotkaniu. Ciekawa jest także historia Kazacha Nikołaja Tanasejczuka, który do Polski przyjechał w 1992 roku. W ekstraklasie zadebiutował mając 38 lat w sezonie 1997/1998 w barwach Komfortu Stargard Szczeciński.
Źródło: PLK