Anwil Włocławek zdemolował w Hali Mistrzów GTK Gliwice

W meczu siódmej kolejki Energa Basket Ligi Anwil Włocławek pokonał na własnym terenie GTK Gliwice 118:74. To piąte zwycięstwo drużyny Igora Milicica w lidze. Zwycięstwo, które zakończyło się rekordową zdobyczą punktową w Mali Mistrzów.


Początek meczu Anwilu z zespołem końca tabeli nie napawał optymizmem. Zespół z Gliwic ku zdziwieniu wszystkich był zdolny do równorzędnej walki z Rottweilerami. Nie trwało to jednak długo. Po pierwszej kwarcie, którą wygrali 24:23 i po nie najgorszym początku drugiej (gdzie prowadzili 5 oczkami) musieli już uznać wyższość włocławian. Po wejściu na parkiet Tonego Wrotena przywitanego przez część kibiców gwizdami i buczeniem Anwil dostał wiatru w żagle. Wroten świetnie wszedł w mecz, efektowne indywidualne akcje, dzielił się piłką i ku zaskoczeniu wszystkich wracał do obrony. Gospodarze złapali swój rytm gry i zdominowali parkiet i tablice. Szybkie efektowne i efektywne akcje wprowadzały fantastyczną atmosferę w zespole i na trybunach. Do Wrotena dołączyli Ricky Ledo i Rolands Freimanis i jak zwykle niezawodny cichy zabójca Chase Simon. Dzięki świetnym atakom, rzutom z dystansu i niezłej obronie po drugiej części gry przewaga Anwilu była już dość wyraźna i na zejście do szatni mieli dwanaście oczek przewagi (55:43). Do przerwy na wyróżnienie zasługują Ledo, Simon, Freimanis i Wroten. Z 55 punktów drużyny ta czwórka zdobyła ich razem 39.

Po zmianie stron nastąpiła dominacja Anwilu, czego wszyscy spodziewali się przed tym spotkaniem. Bardzo dobra obrona, która prowadziła do pięknie wykończonych kontrataków, nareszcie zespołowa gra, dużo podań po obwodzie i szukania dogodnej pozycji dla kolegów z zespołu. Trener z oczywistych względów zastosował zmiany i dał szanse grać każdemu członkowi zespołu. Krzysztof Sulima po wejściu na parkiet i niezłej pracy w obronie zaliczył kilka bardzo dobrych akcji punktowych. Poczuł się na tyle pewnie, że gdy dostał podanie na obwód a obrońcy przy nim nie było rzucał bez zastanowienia i to z dobrą skutecznością (2/4). Trzeba jednak pamiętać, że rywal nie był na tyle mocny, by chociażby zbliżyć się do poziomu gry Rotweilerów. W kilka minut trzeciej kwarty przewaga wzrosła do 30 oczek, a tą cześć gry Anwil zagrał koncertowo i wygrał 42:16! Ostatnia kwarta była tylko dograniem do końca spotkania… przynajmniej tak mogło to wyglądać po przewadze jaką gospodarze sobie wypracowali. Nic bardziej mylnego, nawet na chwile nie dało się odczuć, że na tablicy wyników jest tak ogromna przewaga a rywal innej klasy. Wszedł na parkiet nawet Adam Piątek. Bardzo dobrze pokazał się w obronie, ale niestety jedyny rzut jaką miał okazję oddać nie wpadł do kosza co zawiodło trochę kibiców bardzo dopingujących Adama. Chris Dowe natomiast mniej widoczny na tle kolegów był bardzo bliski zdobycia triple duble - miał 12 punktów, 9 zbiórek (aż 6 w ataku) i 7 asyst. Mecz zakończył się rekordową zdobyczą punktową w Mali Mistrzów i pewną wygraną Rotweilerów 118:74

Konferencję prasową trener Igor Milicic zaczął zupełnie inaczej niż zawsze. Poprosił kibiców i dziennikarzy o wsparcie w trudnych momentach dla zespołu. Nie tylko wtedy kiedy Anwil wygrywa, ale najbardziej wtedy, kiedy gra nie układa się po myśli zawodników i sztabu szkoleniowego. Ponieważ wtedy wsparcie jest najbardziej potrzebne. Właśnie wtedy, kiedy gra nie idzie, kiedy ciężko zdobyć punkty i się przełamać.

Anwil Włocławek - GTK Gliwice 118:74 (23:24, 32:19, 42:16, 21:15)
Anwil: Wroten 22 (1), Ledo 16 (4), Simon 16 (3), Dowe 12, Freimanis 8, Milovanovic 6, Sulima 14 (2), Sokołowski 9 (1), Karolak 8 (2), Szewczyk 5, Wadowski 2
GTK: Henson 19,  Tabb 13 (2), Mijović 9, Słupiński 8, Radwański 6, Furtinger 4, Mondy 2, Szlachetka 4, Hałas 4

7. kolejka EBL:
WKS Śląsk Wrocław - Trefl Sopot 71:87
Polski Cukier Toruń - Asseco Arka Gdynia 80:65
BM Slam Stal Ostrów Wlkp. - Polpharma Starogard Gdański 81:72
Stelmet Enea BC Zielona Góra - Hydro Truck Radom 106:83
Enea Astoria Bydgoszcz - MKS Dąbrowa Górnicza 89:93
Legia Warszawa - King Szczecin 95:87
Anwil Włocławek - GTK Gliwice 118:74
Start Lublin - PGE Spójnia Stargard -:-

Tabela:
1. Polski Cukier Toruń 7 13 631: 518
2. Trefl Sopot 7 13 591:568
3. Stelmet Enea BC Zielona Góra 7 12 659:571
4. Anwil Włocławek 7 12 684:605
5. King Szczecin 7 12 618:586
6. Asseco Arka Gdynia 7 11 555:518
7. MKS Dąbrowa Górnicza 7 11 623:661
8. WKS Śląsk Wrocław 7 10 613:609
9. Start Lublin 6 10 501:504
10. HydroTruck Radom 7 10 552:610
11. GTK Gliwice 7 9 618:648
12. Enea Astoria Bydgoszcz 7 9 616:648
13. BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 7 9 539:577
14. Legia Warszawa 7 9 564:619
15. PGE Spójnia Stargard 6 8 467:489
16. Polpharma Starogard Gdański 7 7 556:656

Fallini
Rozpocznij dyskusję!


Znam i akceptuję regulamin portalu

Polityka

Aleksander Kwaśniewski poparł kandydaturę Janusza Zemke

Wczoraj w zrewitalizowanym parku na Słodowie odbyło się spotkanie z byłym prezydentem..

PiS zachęca do udziału w nadchodzących wyborach do PE

26 maja będziemy mogli wybrać swoich przedstawicieli do europarlamentu. W..

Wystartowała kujawsko-pomorska kampania profrekwencyjna

Nasze województwo potrzebuje własnych reprezentantów w Parlamencie Europejskim. Tylko..

Europoseł Janusz Zemke - „Unia Europejska jest tutaj "

Z Januszem Zemke, posłem do Parlamentu Europejskiego z województwa..

Katarzyna Zarębska kandydatką do Europarlamentu

W sobotę PO podała listę swoich kandydatów do zbliżających się wyborów..

Dziennikarstwo obywatelskie

Drażliwy temat reparacji a opcja berlińska

Nowoczesna i Platforma Obywatelska dość histerycznie oskarża szeregowego posła..

Rewitalizacja Starego Miasta

Stała się ostatnio modna rewitalizacja we Włocławku. Temat niewątpliwie ciekawy...

Koszykówka dla najmłodszych

Poniedziałek, pogoda nie rozpieszcza, pod Halą Mistrzów typowy dla meczowego dnia..

Pomóż Martynce stanąć na nóżki

Martynka ma 4,5 roku, urodziła się z bardzo rzadką wadą genetyczną - zespołem..

Polska moich marzeń cz.6

Nadszedł kres moich marzeń. Kampania wyborcza czyli niecodzienny festiwal obietnic,..