Kujawski mały biznes znalazł się w głębokim odwrocie. Coraz więcej osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą zamyka swoje firmy. Równie zły dla włocławskiej gospodarki był ubiegły rok, kiedy to 957 przedsiębiorców zaprzestało działalności. Ponadto ponad 300 osób zawiesiło działalność - na taki krok decydują się głównie firmy z branży budowlanej.
Co prawda na włocławskim rynku pojawiają się nowe podmioty, ale znacznie mniej firm powstaje niż znika w rynku. W pierwszym półroczu ubiegłego roku powstało we Włocławku 837 firm, a w tym zaledwie 511.
Aktualnie w stolicy Kujaw działalność gospodarczą prowadzi 11.301 osób fizycznych. Wiele z działających obecnie firm przeżywa duże kłopoty finansowe. - Wszystkiemu winien kryzys, spadek obrotów, brak zamówień oraz rosnąca konkurencja - mówi jeden z przedsiębiorców. - Z tego też powodu pojawiają się opóźnienia w wypłatach. Pracownicy, chociaż są zaniepokojeni, to najczęściej przyjmują to ze zrozumieniem, bowiem zależy im przede wszystkim na utrzymaniu miejsc pracy.
Kryzys sprawia również, że coraz więcej firm ucieka w szarą strefę. Według danych Państwowej Inspekcji Pracy, w pierwszym półroczu br. prawie co druga skontrolowana firma zatrudniała „na czarno”.
więcej w "Nowościach Włocławskich" lub na stronie nowosci.com.pl