Coraz bliżej tamy
Zapaliło się zielone światło dla budowy kolejnego stopnia na Wiśle poniżej Włocławka. Energa SA wczoraj oficjalnie potwierdziła, że jest zainteresowana tą inwestycją i podpisała list intencyjny w sprawie współpracy z Krajowym Zarządem Gospodarki Wodnej.
Energa SA zadeklarowała zbudowanie drugiego stopnia na Wiśle wraz z elektrownią wodną do 2016 roku. Jest bowiem zainteresowana produkcją energii z tzw. źródeł odnawialnych, wodnych, wiatrowych, biogazowych. Przy tej okazji jednak skutecznie zabezpieczona będzie przed poważną awarią zagrożona katastrofą budowlaną włocławska tama. I dlatego ta inwestycja jest ważna dla mieszkańców Włocławka i okolic.
Gdzie powstanie kolejna zapora? Na razie wiadomo tylko tyle, że pomiędzy Włocławkiem a Ciechocinkiem. Czy budowa dojdzie do skutku w gminie Nieszawa, czy w gminie Raciążek, o tym będzie wiadomo dopiero po opracowaniu raportu oddziaływania tej inwestycji na środowisko. Zdaniem Jacka Szubstarskiego, pełnomocnika Energi do spraw budowy stopnia wodnego poniżej Włocławka wybór konkretnej lokalizacji będzie możliwy najwcześniej w 2012 roku.
Budowa zapory wraz z elektrownią wodną ma kosztować około 2,5 miliarda złotych. - Obecnie szukamy partnera, który współfinansowałby tę inwestycję i liczymy, że go pozyskamy, jeśli nie w środowisku branżowym, to finansowym - przyznał wczoraj Mirosław Bieliński, prezes Energi.
więcej w "Gazecie Pomorskiej" lub na stronie pomorska.pl