Korepetycje to najczęściej stosowany przez rodziców sposób zaradzenia problemom w nauce. Nie każdy rodzic ma jednak na tyle zasobny portfel, żeby płacić za dodatkowe zajęcia.
Pomóc ma unijny program wyrównywania szans edukacyjnych. W jego ramach półtora miliona otrzyma Starostwo Powiatowe, którego wniosek - nie licząc Torunia - został najwyżej oceniony w województwie. Pieniądze, jak zapewniają powiatowi urzędnicy, trafią do wszystkich szkół w powiecie, czyli ponad 60 placówek oświatowych. - To ogromne pieniądze, dające wielką szansę uczniom z naszego powiatu - mówi Kazimierz Kaca, wicestarosta włocławski. - Jesteśmy drugim co do wielkości powiatem w województwie, mającym również ogromne problemy z bezrobociem czy niedoinwestowaniem szkół. Przez dwa lata będą realizowane dodatkowe zajęcia w szkołach nie tylko dla uczniów, mających problemy w nauce, ale również dla najzdolniejszych, stwarzając im szansę rozwoju. Środki zostaną również wykorzystane na zakup szkolnych komputerów i innych pomocy naukowych.
Pieniędzy nie przyznano natomiast Włocławkowi, którego aplikacja została odrzucona. - Projekt „Lepsza przyszłość - wyrównywanie szans edukacyjnych”, złożony przez Włocławek, nie spełnił tzw. kryteriów horyzontalnych w zakresie realizacji zasady równości szans kobiet i mężczyzn - mówi Joanna Araszewicz z Biura Komunikacji i Pomocy Technicznej Departamentu Polityki Regionalnej Urzędu Marszałkowskiego. - Są one obowiązkowe dla wszystkich aplikacji i nie podlegają uzupełnieniom czy poprawkom.
więcej w "Nowościach Włocławskich" lub na stronie nowosci.com.pl