Wygrałeś? Wpłać na fundusz!
Spółdzielnia Mieszkaniowa "Zrzeszeni" przegrała sprawę w sądzie o zwrot nadpłaty powstałej po rozliczeniu kosztów ogrzewania. - Jak tylko pieniądze dostaliśmy, to okazało się, że mamy zadłużenie - mówi Andrzej Polanowski. - Szykują się też kłopoty z wykupem mieszkania.
Grażyna i Andrzej Polanowscy mieszkają w wieżowcu przy ulicy Toruńskiej we Włocławku. To budynek administrowany przez Spółdzielnię Mieszkaniową "Zrzeszeni". Zarząd ten zleciła spółdzielni wspólnota mieszkaniowa.
Mieszkańcy wieżowca co miesiąc w czynszu wnoszą zaliczkę na rzecz centralnego ogrzewania i podgrzania wody. Zaliczka jest co roku rozliczana. Czy mieszkańcy ją otrzymują? Okazuje się, że nie. Wspólnota mieszkaniowa zdecydowała bowiem o wnoszeniu jednorazowej opłaty na fundusz remontowy. I nadpłata powstała z rozliczenia kosztów ogrzewania mieszkań i podgrzania wody do tej pory zasilała ten fundusz.
Przeciwko tej praktyce zbuntowało się kilku lokatorów. Grażyna Polanowska po bezskutecznej próbie wyegzekwowania pieniędzy od Spółdzielni Mieszkaniowej "Zrzeszeni" wystąpiła z pozwem do Sądu Rejonowego we Włocławku. Sąd orzekł, że roszczenia mieszkanki wieżowca przy ul. Toruńskiej są zasadne i nakazał spółdzielni oddać nadpłatę wraz z ustawowymi odsetkami. Uznał bowiem, że rozporządzanie pieniędzmi należącymi do właścicieli lokali "jest ingerencją w sferę, do której uprawnień zarząd nie posiada".
więcej w "Gazecie Pomorskiej" lub na stronie pomorska.pl