Nieźle też uczy szkoła życia
Jak włocławianie mówią po angielsku? Nauczyciele tego języka twierdzą, że z czasem powinni coraz lepiej, szczególnie ci najmłodsi. Wszystko za sprawą „zmiany priorytetów nauczania”.
Czytanie tekstu ze zrozumieniem, słuchanie i mówienie - to główne elementy nauczania, które na swoich lekcjach stosują dziś szkolni angliści. - Gramatyka jest ważna i nadal jej uczymy, jednak nie w takim stopniu, jak dawniej - potwierdza Tomasz Szarfemberg, anglista z LMK.
Sprawdzonym sposobem nauki jest wymiana międzynarodowa, którą co roku organizuje m.in. Gimnazjum nr 4. - Wymianę uczniów prowadzimy od 9 lat - mówi Iwona Kempińska, nauczycielka języka angielskiego w Gim. 4. - Współpracowaliśmy z Danią, Łotwą i Niemcami. Uczniowie przełamują bariery językowe i w praktyce okazuje się, że bardzo dobrze sobie radzą.
Według nauczycieli, problemem jest wyraźnie zróżnicowany poziom umiejętności, z jakim uczniowie przychodzą do nowej szkoły. - Wielu z nich jest przygotowanych bardzo dobrze i można zaczynać naukę od poziomu rozszerzonego matury. Jednak większość wymaga pracy na poziomie podstawowym - zauważa Tomasz Szarfemberg. - Wpływ na to ma przypadkowy podział na grupy, a także częste zmiany nauczycieli.
więcej w "Nowościach Włocławskich" lub na stronie nowosci.com.pl