Zdaniem kierowców zysk jest nie do końca uczciwy. Włocławscy kierowcy nadal mają zastrzeżenia do funkcjonującej w mieście Strefy Płatnego Parkowania. Pisaliśmy już o problemie związanym z dokonywaniem opłat dodatkowych w formie przelewu. Kierowcy ukarani za nieopłacony postój w SPP płacąc mandat gotówką w ciągu 7 dni oszczędzali 30 zł. Tej możliwości nie mieli płacący przelewem, dlatego sprawą zmiany przepisu zajęła się Rada Miasta.
Teraz mieszkańcy wskazują na inną niedogodność. Jeżeli kierowca wykupi bilet parkingowy na określony czas i go przekroczy, wówczas otrzyma karę w wysokości 50 złotych, chyba, że dostarczy do Biura Strefy bilet kupiony w ciągu 5 minut od wydrukowania wezwania do zapłaty. Nie ma jednak możliwości, by karę anulować, na przykład poprzez dopłatę pieniędzy za czas, który przekroczyliśmy. Zdziwiło to pana Roberta. - Za wycieraczką znalazłem wezwanie do zapłaty, z którym od razu udałem się do Biura Strefy - wspomina włocławianin. - Poprosiłem panią w kasie o wystawienie rachunku za czas, który przekroczyłem w celu uniknięcia kary. Zaskoczona kobieta powiedziała, że nie ma takiej możliwości.
więcej w "Nowościach Włocławskich" lub na stronie nowosci.com.pl