Policjanci uratowali życie mężczyźnie
O wielkim szczęściu może mówić mężczyzna, któremu policjanci uratowali życie. Pełniący służbę funkcjonariusze ruszyli na ratunek mężczyźnie, który w trakcie pożaru przebywał w budynku mieszkalnym.
Około godziny 1.00 w nocy patrol policyjny zauważył, że przy ul. Cichej z jednego z budynków wydobywa się ogień. Mundurowi natychmiast podjechali w to miejsce. Okazało się, że pali się jeden z budynków. Na zewnątrz biegała roztrzęsiona kobieta, która wołała o pomoc. Mówiła, że w środku jest jej przyjaciel. Mężczyzna jęczał, nie miał już siły wyjść z pomieszczenia. Policjanci bez zawahania ruszyli do środka i wynieśli 59-letniego mężczyznę, któremu paliły się włosy. Poszkodowany został natychmiast przewieziony do szpitala. Kobiecie nic się nie stało.
W szpitalu okazało się, że policjanci udzielający pomocy również jej potrzebują, gdyż podtruli się tlenkiem węgla. Nie grozi im żadne niebezpieczeństwo.
Mundurowi zabezpieczają ślady, przesłuchują świadków, wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia.