Tuż przed północą na alarmowy numer Policji zadzwonił przerażony mężczyzna. Z relacji telefonującego wynikało, że w drodze do szpitala z ciężarną żoną utknął w zaspach na drodze w miejscowości Małomin w gminie Tłuchowo. Poinformował dyżurnego, że w każdej chwili może rozpocząć się akcja porodowa, a on utknął na mało uczęszczanej drodze, z dala od zabudowań.
Dyżurny lipnowskiej komendy asp. szt. Tomasz Bejgrowicz natychmiast przystąpił do działania. Nieomal jednocześnie skontaktował się z zarządem dróg i pogotowiem ratunkowym. Na trasę przecierającą drogę został skierowany pług, który dotarł do miejsca utknięcia samochodu. W ten sposób mąż ciężarnej kobiety jadąc za odśnieżarką dotarł do oddalonego o ok. 8 km Tłuchowa. Tam czekała już na pacjentkę karetka pogotowia. Do tego czasu dyżurny lipnowskiej komendy cały czas utrzymywał kontakt telefoniczny z mężem kobiety, uspakajając go i udzielając praktycznych wskazówek.
Krótko po godz. 2:00 w lipnowskim szpitalu przyszedł na świat zdrowy i silny chłopiec. Uspokojony i dumny tata odetchnął z ulgą.
Źródło: KPP Lipno