Nie co roku zima pozwala zorganizować kulig z prawdziwego zdarzenia. Tegoroczna zima obdarzyła nas taką ilością śniegu, że aż szkoda było nie wykorzystać takiej okazji. Ilość chętnych na kulig przerosła oczekiwania organizatorów i już kilka dni przed datą kuligu Informacja Turystyczna nie przyjmowała zgłoszeń. W zimowej przejażdżce koordynowanej przez Włocławską Informację Turystyczną udział wzięło 114 osób (dzieci i osoby dorosłe ) na 65 sankach.
Sanna wyruszyła po godzinie 10.00 z parkingu przy dukcie leśnym przy al. Kazimierza Wielkiego. Uczestników kuligu przez Rybnicę, aż do jeziora Wikaryjskie ciągnęły trzy traktory. Wszyscy na wyznaczone miejsce dojechali z uśmiechem na twarzy, gdzie czekała na nich gorąca grochówka, herbata i ognisko. - Bardzo fajna zabawa, z przyjemnością wybrałam się z dzieckiem na kulig. Pogoda sprzyjała, jak jechaliśmy na sankach to wszyscy śpiewaliśmy. Panowała bardzo miła atmosfera i oby więcej takich akcji. - powiedziała uczestniczka kuligu. Kulig z pewnością był doskonałym uwieńczeniem kończących się ferii zimowych.