W 2009 roku we Włocławku odbyły się 25162 praktyczne egzaminy na prawo jazdy. Pierwszych podejść było 6357, zatem reszta to poprawki. Rekordziści zdają nawet po kilkanaście razy. Za porażkę często winią egzaminatora. - Dla nich jest dobrze czepiać się najmniejszego szczegółu, bo w interesie ośrodka są te wszystkie poprawki - mówi pani Katarzyna, która zdała egzamin za czwartym razem. - WORD ma z tego przecież pieniądze, a oni pracę.
Dyrektor WORD we Włocławku oczywiście kategorycznie zaprzecza. - Na jednym z portali przeczytałem kiedyś, że mamy 7 milionów złotych długu i właśnie dlatego tak mało osób zdaje egzaminy. Jest to absolutnie nieprawda, żadnych długów nie mamy i to nie kwestie finansowe decydują o wynikach egzaminów - dementuje takie doniesienia Jarosław Chmielewski, dyrektor WORD. - Egzamin odbywa się w oparciu o wytyczne zawarte w rozporządzeniu, zgodnie z którym egzaminatorzy muszą postępować.
Zdawalność egzaminów praktycznych we Włocławku w zeszłym roku wyniosła tylko 27,5 proc. Niski odsetek instruktorzy tłumaczą na różne sposoby. - Na wynik egzaminu - także w przypadku dobrze przygotowanego kursanta - bez wątpienia wpływa nie tylko stres, ale też nadmierne rozluźnienie - mówi Jacek Lewandowski, instruktor OSK we Włocławku.
więcej w "Nowościach Włocławskich"