Matematyka, która powróciła po ponad 20 latach na egzamin dojrzałości jako przedmiot obowiązkowy, okazała się nie taka straszna, jak się spodziewano. Język polski, choć może nikt nie sądził, że pojawi się temat z Moliera, to również według większości maturzystów łatwizna. Z językiem angielskim także poradzono sobie we Włocławku raczej nieźle. Czyżby zatem strach miał wielkie oczy?
- Jeśli chodzi o język polski, to tematy były właśnie takie, jakich się spodziewałam. W podstawie wybrałam drugi, dotyczący lektury „Zdążyć przed Panem Bogiem”. Natomiast w rozszerzeniu zainteresował mnie „Wpływ natury na życie człowieka” - mówi Maria Czarnecka z Zespołu Szkół im. ks. Jana Długosza we Włocławku. - Ku zaskoczeniu matematyka była dość prosta, w szczególności zadania zamknięte.
To samo sądzą w innych szkołach. - Oczywiście wybrałem temat dotyczący książki Hanny Krall „Zdążyć przed Panem Bogiem”. Widziałem spektakl, czytałem tę lekturę, zatem matura z języka polskiego była dla mnie prosta - mówi Mateusz Drabik z Zespołu Szkół nr 4 im. K. K. Baczyńskiego we Włocławku. - Matematyka okazała się banalnie prosta, choć nikt się tego nie spodziewał!
więcej w "Nowościach Włocławskich"