Włocławek zalany deszczem
Ulewy mocno dokuczają mieszkańcom. Woda zalewa chodniki, ulice, parkingi i piwnice. Utrudnia poruszanie się pieszym, jazdę samochodem i dostęp do wielu posesji. W ruch poszły pompy wodne.
Włocławianie od ponad tygodnia narzekają na brzydką, deszczową pogodę, jednak wczoraj sytuacja jeszcze się pogorszyła.
- Jest to sytuacja ogólnopolska i wszyscy musimy sobie jakoś z nią radzić - mówi Janusz Majerski, naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego UM. - Włocławek na razie nie jest zagrożony. Cały czas monitorujemy sytuację. Poziom Wisły na wodowskazie wynosi 3,9 metra, zatem do stanu alarmowego brakuje jeszcze 2,9 metra. Spodziewamy się, że poziom wody jeszcze wzrośnie, jest to szczególnie groźne dla mieszkańców terenów zalewowych. Oczywiście deszcz jest dla nas wszystkich utrudnieniem. Stan dróg jest jaki jest i niestety odbija się to na każdym z nas.
Ulice, które we Włocławku najczęściej są zalewane, to Kapitulna (pod wiaduktem) oraz aleja Królowej Jadwigi (raz, w związku z awarią pompy, w akcji odprowadzania wody musieli pomóc strażacy). Podtapiane są także osiedlowe parkingi. Woda zalega w koleinach, dziurach w drogach, gromadzi się także wzdłuż chodników, utrudniając pieszym przejście przez ulicę. O wypompowanie wody z miejsc, gdzie znacząco utrudnia ona przejście czy przejazd można prosić Miejski Zarząd Dróg, który niezwłocznie powinien podjąć interwencję. Z tej możliwości skorzystali już mieszkańcy ulicy Szkolnej.
Więcej można przeczytać w Nowościach Włocławskich