Maksik Radczuk potrzebuje szpiku
Prawie pięcioletni Maksik od roku walczy z białaczką. Wiadomo już, że aby pokonać chorobę nie wystarczy chemioterapia - konieczny jest przeszczep szpiku od niespokrewnionego dawcy (wśród członków rodziny Maksika nie ma osoby zgodnej z nim tkankowo). Poszukiwania odpowiedniej osoby w istniejących na świecie bazach dawców szpiku trwają od stycznia, na razie bez skutku.
Rodzice chłopca, przy wsparciu fundacji DKMS (http://www.dkms.pl/), organizują Dzień Dawcy, aby zwiększyć szanse swojego synka. Być może wśród osób, które zgłoszą się tego dnia i oddadzą 5 ml krwi do badania znajdzie się odpowiedni dawca. Czasu jest niewiele - Maksik musi zostać poddany przeszczepowi w ciągu najbliższych dwóch miesięcy.
Dzień Dawcy dla Maksika odbędzie się w Bydgoszczy, na terenie Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego (dawny ATR) przy ul. Bernardyńskiej 6/8 (Budynek C), w barze studenckim, w środę, 23. czerwca, w godzinach 14.00-20.00.
Jeżeli masz między 18 a 55 lat i jesteś zdrowy, przyjdź. Twój szpik może uratować życie.