- Dlaczego w taki upał wyłączają nam wodę? Tak nie można traktować ludzi! - twierdzi stanowczo pan Piotr. Mężczyzna telefonował do naszej redakcji, bo jak twierdzi zarówno on jak i jego sąsiedzi mają już dość praktyk polegających na przerywaniu dostaw wody. - Skoro z jakichś powodów Zakład Usług Komunalnych przestaje dostarczać nam wodę, powinien podstawić beczkowozy, albo chociaż uprzedzić o tym wcześniej, żebyśmy mogli się na to przygotować- przekonują mieszkańcy Chumlina. - A my wciąż jesteśmy tym faktem zaskakiwani, to niedopuszczalne!
Z wagi problemu zdają sobie sprawę władze gminy Włocławek. Piotr Stanny, sekretarz Urzędu Gminy wyjaśnia, że przerwy w dostawie wody są spowodowane trzykrotnie większym poborem wody w ostatnich tygodniach.
Radosław Placek, kierownik Zakładu Usług Komunalnych dodaje, że oprócz tego, że wzrasta ilość pobieranej wody, na przykład do podlewania ogródków, dużym problemem w gminie Włocławek jest plaga kradzieży wody z hydrantów. - Odkręcenie hydrantu powoduje gwałtowny spadek ciśnienia wody, który na końcu sieci skutkuje brakiem wyjaśnia kierownik. -Jednak ze względów bezpieczeństwa przeciwpożarowego nie możemy zablokować dostępu do hydrantów.
więcej w "Gazecie Pomorskiej"