- Już w piątek na odcinku dwóch kilometrów strażacy OSP usuwali drzewa na drodze w Patrowie, gmina Baruchowo - podaje mł. kpt. Dariusz Politowski, rzecznik PSP we Włocławku. - Natomiast na 5-kilometrowym odcinku drzewa zawaliły się na drogę od Gorenia do Skrzynek. Jedno drzewo spadło też na włocławską „jedynkę”. Straż pożarna jest przygotowana także na ewentualność wypompowywania wody, szczególnie z terenów wiejskich. W deszczową pogodę policja apeluje do kierowców o szczególną ostrożność i rozwagę. Tylko w ciągu ostatnich dwóch dni na terenie Włocławka doszło do 17 kolizji, w tym wypadku drogowego w okolicy jeziora Czarnego. Wpływ na przynajmniej część ostatnich zdarzeń drogowych miały również warunki atmosferyczne.
- Najczęściej do zdarzeń dochodziło w wyniku niedostosowania prędkości do panujących warunków oraz niezachowania odpowiedniej odległości od innego pojazdu - podaje post. Ilona Nowalińska z KMP we Włocławku. - Część kierowców zapomina, że na śliskiej nawierzchni wydłuża się droga hamowania. Niektórzy źle znoszą zmiany pogodowe, pogarsza się ich samopoczucie, a wraz z tym szybkość reakcji.
Opady są niekorzystne również ze względu na trwające w mieście opryski przeciw owadom krwiopijnym. Ostatnia akcja, metodą naziemną, odbyła się w ubiegłym tygodniu, tuż przed opadami. Jej koszt to ponad 3 tys zł. Ratusz zapewnia jednak, że ostatni zabieg będzie skuteczny.
więcej w "Nowościach Włocławskich"