- W zakresie orzekania o czasowej niezdolności do pracy lekarze orzecznicy ZUS w Toruniu przeprowadzili w pierwszym półroczu 2010 roku 4540 badań kontrolnych - podaje Bożena Wankiewicz, rzecznik prasowa ZUS Oddział w Toruniu. - Ich następstwem było wstrzymanie dalszej wypłaty świadczeń 283 osobom, w tym 92 osobom z terenu obsługiwanego przez Inspektorat ZUS we Włocławku.
Większość kontroli przeprowadzana jest rutynowo. - Kontrole przeprowadzane są na wniosek pracodawcy, a także wówczas, gdy ZUS otrzyma informację od osób trzecich - wyjaśnia rzeczniczka ZUS. - Prawo do prowadzenia kontroli mają też pracodawcy zatrudniający powyżej 20 osób.
Włocławianie przyłapani na wyłudzaniu zasiłków byli zaskakiwani przez kontrolujących najczęściej podczas wykonywania innej pracy zarobkowej. Nie brakowało też takich, którzy czas przebywania na L4 przeznaczali na wakacyjne rozrywki. Lekarze wyjaśniają, że mają ograniczone możliwości walki z oszustami.
- Bywa, że pacjenci otwarcie próbują wręcz wyżebrać zwolnienie, powołując się na ważne sprawy - stwierdza dr Andrzej Kunkel, przewodniczący włocławskiej delegatury Kujawsko-Pomorskiej Okręgowej Izby Lekarskiej. - Wielokrotnie próbują też symulować. Niesłychanie „popularny” jest „ból w klatce”, ale doświadczony lekarz szybko oceni, czy jest to groźny ból, czy taki, który minie po wyjściu z gabinetu. Trzeba jednak pamiętać, że życie jest w naszych rękach. Jeśli nie ma pewności, lepiej wystawić te dwa - trzy dni zwolnienia, skierować pacjenta na niezbędne badania i w ten sposób uniknąć tragicznych skutków.
więcej w "Nowościach Włocławskich"