W przychodniach na razie jest spokojnie, lecz jak co roku, to tylko cisza przed burzą. - Obecnie gwałtownie wzrosła liczba przeziębień. Nagłe ochłodzenie doprowadziło do kataru, bólów gardła, niewysokiej gorączki, lecz najgorsze dopiero przed nami - mówi lekarz Piotr Ignatowski. - Pierwsza fala zachorowań na grypę pojawi się w listopadzie i grudniu, druga - to okres lutego i marca.
Aby uniknąć poważnego zachorowania, lekarze polecają szczepienia. - W tym roku zima ma przyjść wyjątkowo szybko, dlatego im szybciej się zaszczepimy, tym lepiej - zapewnia Piotr Ignatowski. - Przypominam również, że jedno szczepienie nie zobowiązuje nas do powtarzania tego co roku, natomiast coroczne szczepienie z całą pewnością poprawia naszą odporność.
Niestety, za szczepionkę trzeba dodatkowo zapłacić. Usługę we Włocławku wykonuje między innymi Miejski Zespół Opieki Zdrowotnej. - Szczepionka wraz z poradą lekarską i wykonaniem szczepienia kosztuje 22 złote dla naszych pacjentów - informuje Andrzej Wasielewski, prezes MZOZ. - Dla osób spoza przychodni MZOZ koszt ten jest o 15 złotych wyższy. Aktualnie wykorzystaliśmy już około 50 procent zakupionych szczepionek. Zamówiliśmy tyle, co w ubiegłym roku, ponieważ nie ma już takiego szaleństwa na szczepienia jak w przypadku ptasiej lub świńskiej grypy.
więcej w "Nowościach Włocławskich"