Kilka minut po godzinie 14.00 rodzice uczniów Gimnazjum nr 6 wpólnie z radnymi PiSu wyszli na ulicę Stodólną i zablokowali drogę. Pikieta trawała około 45min rodzice ze specjalnie przygotowanymi transparentami i okrzykami spacerowali po ulicy. Akcja protestacyjna nadzorowana była przez włocławską policję i straż miejską. Policjanci próbowali co jakiś czas zatrzymywać strajk, aby przepuścić jadące samochody. Determinacja strajkujących była tak duże, że policja postanowiła wyłączyć cały odcienek ulicy Stodólnej od ruchu kołowego. - Chcemy, aby dano nam wkońcu spokój. Robimy wszystko co możemy w obronie szkoły. Tak jak mówiliśmy na początku, nie poddamy się! - powiedziała jedna z mam ucznia Gimnazjum nr 6.
Rodzice dowiedzieli się, że na najbliższej sesji Rady Miasta, która odbędzie się 24 marca ma zostać głosowana uchwały o likwidacji Gimnazjum nr 6. Rodzice uczniów Gimnazjum nr 6 już teraz zapowiadają, że przyjdą na sesję. - Przyjdziemy również na wtorkową sesję, a jeżeli to nie pomoże będziemy okupować budynek - dodaje.
Był to pierwszy zorganizowany protest w sprawie Gimnazjum nr 6. Rodzice mają nadzieję, że będzie to ostatni strajk z ich udziałem i włocławscy radni na najbliższej sesji zmienią zdanie. Jeżeli tak się nie stanie, rodzice uczniów zapowiadają kolejne zorganizowane akcje.