Likwidacja Gimnazjum nr 6 nie jest przesądzona
Bój o przyszłość Gimnazjum nr 6 trwa. Prawo i Sprawiedliwość powołując się na słowa wojewody kujawsko-pomorskiego, która popiera słowa kurator oświaty o nielikwidowaniu szkoły ma nadzieję, że szkołę uda się uchronić, a dzieci będą mogły spokojnie ukończyć naukę.
Kurator oświaty Iwona Waszkiewicz po spotkaniu z rodzicami i przedstawicielami opozycji w budynku Gimnazjum nr 6 stwierdziła, że dobrze byłoby sprawę Gimnazjum nr 6 potraktować inaczej, usiąść do rozmów i nie likwidować placówki. - Mieliśmy rozmawiać również z panią wojewodą Ewą Mes o zamiarze likwidacji szkoły. Spotkania z wojewodą nie będzie. W gabinecie wojewody kujawsko-pomorskiego otrzymałem informację, że pani Ewa Mes zapoznała się ze sprawą od kurator oświaty i podziela jej zdanie. Tzn. w zupełności jest przeciwna likwidacji Gimnazjum nr 6. Rozumie argumenty rodziców, kurator oraz nasze - powiedział Jan Stocki.
Z wstępnej decyzji wojewody kujawsko-pomorskiego cieszą się rodzice uczniów Gimnazjum nr 6, dla których pojawiła się nadzieja. Rodzice wierzą, że ich starania w końcu przyniosą skutek. Prawo i Sprawiedliwość oczekuje na decyzję i rozpatrzenie sprawy przez Urząd Wojewódzki. Jan Stocki uważa, że uchybienia w procedurach likwidacji szkoły i wola pani wojewody, pozwolą na wstrzymanie działań zmierzających do likwidacji Gimnazjum nr 6. Jeżeli okaże się, że uchybienia o sposobie informowania rodziców o likwidacji szkoły, informowaniu związków i zasięganiu ich opinii w niedotrzymaniu pewnych terminów, okażą się faktem, to ostateczne słowo w tej sprawie należeć będzie do wojewody kujawsko-pomorskiego.
Radny PiSu zaapelował, aby przewodniczący Rady Miasta zgodził się na procedowanie pomysłu opozycji, który mówi o przeniesieniu innych instytucji do budynku Gimnazjum nr 6. Jaki będzie ostateczny los Gimnazjum nr 6 czas pokaże.