Chcą kampanii bez agresji
9 października będziemy wybierać naszych reprezentantów do sejmu i senatu. Kandydaci na posłów i senatorów powoli zaczynają kampanię wyborczą prezentując najważniejsze – ich zdaniem – cele, jakie będą chcieli realizować w parlamencie. Kilku z nich, startujących w okręgu toruńsko-włocławskim, zdecydowało się podpisać deklarację, że zarówno kampania jak i wybory będą prowadzone bez agresji.
Autorem pomysłu Deklaracji „Wybory bez agresji” jest Stowarzyszenie Obywateli Projekt Włocławek. – Jej podpisanie to nie tylko złożenie autografu, ale wyraz woli uczciwej, odpowiedzialnej gry wyborczej i lojalności w stosunku do wyborców. To sygnał od kandydatów i komitetów wyborczych, że warto na nich głosować, bo są uczciwi – mówił Mariusz Sieraczkiewicz, szef stowarzyszenia.
Jako pierwsi deklarację podpisali: Ewa Kierzkowska, wicemarszałek sejmu (PSL), Krystian Łuczak, kandydat SLD i Wojciech Prokopowicz, kandydat PJN. Udział w akcji potwierdził także Ruch Palikota, Platforma Obywatelska i Krzysztof Kukucki z SLD. Jak do tej pory na podpisanie deklaracji nie zdecydował się żaden kandydat z komitetu Prawa i Sprawiedliwość.
Inicjatywę bardzo chwaliła Ewa Kierzkowska. – Różnorodność towarzyszy nam na każdym kroku, także w życiu politycznym. Wymaga ona jednak akceptacji, zrozumienia i poszanowania. Polityka może być piękna, ale musi być uczciwa i rzetelna. Musi odbywać się z poszanowaniem zasad i kultury – twierdzi wicemarszałek sejmu.– Ważne jest także, aby wyborcy i media bacznie przyglądali się kampanii i abyśmy później, po wyborach, mogli uścisnąć sobie dłonie i powiedzieć, że tę deklarację wypełniliśmy.
O spokojną, ale rzeczową kampanię apelował także Krystian Łuczak, były poseł IV i V kadencji. – Polityka to jest spór, a kampania ten spór jeszcze bardziej dynamizuje. Ale nie musi się on toczyć przy pomocy agresji, musimy szukać pewnych rozwiązań ponad podziałami. Trudno bowiem oczekiwać od skłóconych lokalnych polityków, że w parlamencie zgodnie podejmą działania dla dobra Włocławka. Podpisując tę deklarację chcę w imieniu swoim i mojej formacji potwierdzić, że będziemy prowadzić kampanię nie używając metod agresywnych. Polityk zaapelował jednocześnie do mieszkańców Włocławka o czynny udział we wszystkich spotkaniach przedwyborczych i w wyborach, bo wówczas będą mieli możliwość zweryfikowania wszelkich postaw i zachowań kandydatów do sejmu i senatu.
Deklaracja „Wybory bez agresji”
Mając na uwadze dobro polskiego społeczeństwa, w tym Włocławka i regionu, dbając o jak najwyższą jakość kultury politycznej, chcąc promować dialog i demokratyczne standardy oraz podejmując walkę z zauważalnym i niepokojącym wzrostem poziomu agresji w sporach politycznych, jako Komitet Wyborczy przystępujemy do Deklaracji „Wybory bez agresji”.
Deklarujemy prowadzenie kampanii w duchu zasad czystej gry. Chcemy i będziemy prowadzić dyskusje w sposób merytoryczny, przedstawiając swój punkt widzenia i pomysły w sposób wyważony i dotyczący sedna omawianej kwestii. Krytykując, będziemy podawać sprawdzone dane i informacje, które łatwo będzie można poddać weryfikacji. Zadbamy także o język debaty. Chcemy przyciągnąć uwagę wyborców wyłącznie swoją wizją rozwoju Polski, wykorzystując zapał, aktywność, doświadczenie i wiedzę naszych kandydatów.
Deklarujemy odrzucenie wszelkich działań, które w toku kampanii wyborczej eskalują napięcia i budzą negatywne emocje. Odrzucamy kłamstwo, pomówienia i plotki jako metody oczerniania konkurentów wyborczych. Nie będziemy urządzać medialnych spektakli, które nic nie wnoszą, a jedynie doprowadzają do zamieszania, kłótni i rozpraw sądowych. Brzydzimy się używaniem agresywnych i prowokacyjnych słów i wyrażeń wobec konkurentów. Za całkowicie niegodne i chuligańskie zachowanie uznajemy niszczenie materiałów wyborczych jakiegokolwiek komitetu, a także akty wandalizmu. Potępiamy używania do walki politycznej symboli, które przez tradycję i historię stały się wspólne dla wszystkich Polaków.
Równocześnie, deklarując wyborcom powyższe zasady, którymi będziemy się kierować w czasie kampanii, wymagamy tego samego od naszych konkurentów. Nie negując, normalnego i potrzebnego w demokracji, występowania różnic poglądów, chcemy by wszystkie komitety i wszyscy kandydaci konkurując o głosy wyborców, nie zapominali, że spór, będący nieodłącznym elementem demokracji, nie może przekroczyć jednak pewnych granic. Nie musimy się we wszystkim ze sobą zgadzać, ale pamiętajmy, że naszym wspólnym, finalnym celem każdej dyskusji powinno być znalezienie i wdrożenie najlepszego rozwiązania.
Jako sygnatariusze niniejszej Deklaracji jesteśmy gotowi do udzielania odpowiedzi na wszelkie pytania dotyczące jej wypełniania w trakcie kampanii wyborczej, zadawane zarówno ze strony konkurentów, mediów jak i wyborców.
Jednocześnie zachęcamy i apelujemy do mieszkańców Włocławka i regionu o udział w wyborach parlamentarnych. Wysoka frekwencja wyborcza to przejaw dojrzałości społeczeństwa oraz dowód na to, że obywatelom leży na sercu dobro kraju i regionu, w którym żyją. Niech 9 października stanie się naszym wspólnym Świętem Demokracji.