Pozbyliśmy się elektrośmieci
Stare telewizory, monitory, lodówki, pralki, radioodbiorniki "jamniki" - to najpopularniejsze elektrośmieci, które przynieśli włocławianie biorąc udział w akcji "Recykling daje owoce". W sumie zebrano ponad 10 ton elektrogratów.
Włocławek był ostatnim miastem, w którym zorganizowano zbiórkę elektrośmieci. W zamian za bezużyteczny telewizor czy odkurzacz mieszkańcy otrzymywali jabłka. Ale przede wszystkim zyskali przekonanie, że zadbali o środowisko. Dominik Dobrowolski przyznaje, że włocławski finał akcji był mistrzowski! - Dzisiaj mieszkańcy miasta pokazali władzom Włocławka, że są mistrzami recyklingu i takie zbiórki powinny się odbywać częściej. Stąd apel do osób odpowiedzialnych za ochronę środowiska i za czystość w mieście, by we Włocławku systematycznie wystawiać kontenery, w których można zostawić niepotrzebny sprzęt elektryczny i elektroniczny.
Ekolog i podróżnik przypomina, że każdego roku w elektrogratach wyrzucamy około 3 miliardy złotych. - Taka jest wartość surowców, które trzeba odzyskać.
Do Włocławka, w imieniu Ministerstwa Środowiska przyjechała także Joanna Urbanowicz z agencji Ardwertajzing. Do jej zadań należy między innymi nagłośnienie kampanii „Nie zaśmiecaj swojego sumienia”. - Włocławek był idealnym miejscem do tego, aby zachęcić mieszkańców do segregowania śmieci i właściwego pozbywania się elektrogratów – wyjaśniała przedstawicielka agencji. - W akcji bierze udział mnóstwo osób, które przyjechały z elektrośmieciami już na godzinę przed rozpoczęciem zbiórki. Cieszymy się, że w takich mniejszych miastach jak Włocławek ludzie czują się odpowiedzialni za środowisko. Świadczy o tym chociażby ilość zebranych elektrogratów.
W czasie kiedy dorośli mocowali się ze znoszeniem sprzętu, najmłodsi mogli wziąć udział w zabawach i grach edukacyjnych. Uczyli się, jak prawidłowo postępować z elektrośmieciami i obiecali, że nie będą wyrzucać do śmieci nawet niewinnie wyglądających baterii.
Akcję wspierał i sponsorował Janusz Ostapiuk, dyrektor generalny Europejskiej Platformy Recyklingu są, jednej z siedmiu organizacji odzysku sprzętu elektrycznego i elektronicznego działających w Polsce. - Mieszkam w Nowej Wsi koło Włocławka i zdecydowałem, że ostatni etap akcji zorganizujemy właśnie tutaj, aby sprawdzić, czy mieszkańcy Włocławka są proekologiczni.
Sprawdzian wypadł bardzo dobrze, więc dyrektor EPR zapowiada kolejne zbiórki sprzętu.