Samotna Mama wspiera i prosi o wsparcie
Kilka lat temu Krzysztof Grządziel, włocławski przedsiębiorca. Postanowił założyć Fundację „Samotna Mama”, która miała wspierać niepełne rodziny. Z różnych form pomocy korzystają zarówno dzieci, jak ich samotne mamy i ojcowie. Co roku zwiększa się różnorodność oferowanych form wsparcia, ale jednocześnie powiększa się grono osób potrzebujących pomocy.
Mijający rok był kolejnym pracowitym okresem dla Fundacji „Samotna Mama”. Latem dla dzieci i młodzieży zorganizowano kolonie w Funce i Karpacu, obfitujące w wiele atrakcyjnych zajęć. Z wypoczynku skorzystało 175 podopiecznych fundacji. Dużym zainteresowaniem cieszyły się także „Wakacje z tenisem”, podczas których 50 osób poznawało tajniki gry w tenisa ziemnego. - Tradycyjnie już dzieci i ich mamy lub ojcowie uczestniczyli we wspólnym święcie Dnia Dziecka, Mamy i Taty, a 17 grudnia będziemy się bawić na zabawie choinkowej, pełnej konkursów, zabaw, występów naszych podopiecznych i uczniów włocławskich szkół – zapowiada Małgorzata Kosińska, szefowa fundacji. - Na zakończenie zabawy dzieci otrzymają paczki z artykułami spożywczymi i słodyczami.
Oprócz okazjonalnych zabaw czy wyjazdów fundacja udziela pomocy finansowej na rozwiązywanie bieżących potrzeb, zakup opału i podręczników, ale także zapewnia bezpłatną opiekę stomatologiczną i okulistyczną. Z każdej z porad do tej pory skorzystało już ponad 600 osób. - Kontynuujemy także naukę języka angielskiego, podzieloną na 6 grup: w najmłodszej uczą się przedszkolaki, w najstarszej ci, którzy już znają podstawy języka – wyjaśnia szefowa „Samotnej Mamy”. - Cały czas realizujemy także program stypendialny, dzięki któremu młodzi ludzie z rodzin o niskich dochodach lub wielodzietnych mogą się kształcić na kierunkach technicznych i medycznych. Dofinansowujemy również turnusy rehabilitacyjne dla osób niepełnosprawnych.
Na uwagę na pewno zasługuje fakt, że fundacja coraz intensywniej będzie chciała w swoją działalność włączać samotnych rodziców. - Latem mamy pomagały w ogrodzie przy Pałacu Bursztynowym wykonując prace pielęgnacyjne. Na pewno takich form aktywizacji będzie więcej, ponieważ w ten sposób rodzice bardziej utożsamiają się z fundacją - mówi M. Kosińska.
Fundusze na działalność fundacji pochodzą przede wszystkim od jej założyciela Krzysztofa Grządziela, który roczni przeznacza na ten cel pond 800 tysięcy złotych. Dobre serce okazują także różni sponsorzy i ci, którzy zdecydowali się przekazać 1 % podatku na rzecz fundacji. - W tym roku było to ponad 70 tysięcy złotych i chcę serdecznie podziękować tym wszystkim, którzy podarowali naszym podopiecznym każdą złotówkę. Potrzeb jest ogromnie dużo, ponieważ opieką obejmujemy także rodziny pełne wielodzietne. Liczba osób potrzebujących wsparcia ciągle się powiększa, obecnie opieką otaczamy około 1000 rodzin – mówi Małgorzata Kosińska. - Przypominam zatem i zachęcam do odwiedzania Pałacu Bursztynowego i brania udziału w licznych atrakcjach, bowiem dochód z działalności obiektu przeznaczany jest na cele fundacji c zyli na pomoc dla naszych podopiecznych.