Chcieli wyłudzić kredyt na 100 tysięcy złotych
Złożyli wnioski na kredyty gotówkowe posługując się sfałszowanymi dokumentami. Zanim odebrali pieniądze, w hotelu „odwiedzili” ich włocławscy policjanci. Ślązacy zamiast liczyć kasę, będą odliczać długie dni spędzone za kratkami.
Trzej mężczyźni złożyli w trzech różnych włocławskich bankach wnioski o przydzielenie im kredytów gotówkowych. Kwoty opiewały na sumę od 34 do 25 tysięcy złotych. Panowie dostarczyli także wiele dokumentów poświadczających ich tożsamość. Jak się potem okazało, wszystkie były fałszywe, ale na tyle wzbudzały zaufanie, że kredyty zostały im przyznane.
Jednak w tym momencie przestępczą działalność oszustów przerwali włocławscy policjanci, którzy od pewnego czasu podejrzewali mężczyzn o działanie niezgodne z prawem. Kiedy zapukali do drzwi jednego z podwłocławskich hoteli, Ślązacy nie kryli zaskoczenia. Zamiast do banków, trafili do aresztu. Przy okazji wyszło na jaw, że jeden z nich jest poszukiwany listem gończym wydanym przez wałbrzyski sąd.
Sprawcy usłyszeli zarzuty dotyczące usiłowania wyłudzenia kredytów na podstawie fałszywych dokumentów. Grozi im za to do 8 lat pozbawienia wolności. Wszyscy trzej mężczyźni byli już wcześniej karani. Policjanci przypuszczają, że ta sama grupa mogła dokonać innych wyłudzeń kredytów na terenie kraju.