W dawnym gdyńskim Dworcu Morskim od ponad roku powstaje Muzeum Emigracji, którego otwarcie przewidziane jest na rok 2014. Już teraz jednak gromadzone są materiały dotyczące polskiej emigracji na świecie. Zebrana kolekcja polskich losów emigracyjnych posłuży stworzeniu zbiorowego portretu polskiego emigranta.
Marek Schab zgłosił do konkursu pracę zatytułowaną: „Pochodzili z różnych regionów nieistniejącej na mapie Europy Polski, by się połączyć na emigracji...”. Wśród kandydatów do nagród wymieniano dziesięć prac. Ostatecznie Jury wytypowało trzy, których autorów, zgodnie z regulaminem, uznano za równorzędnych laureatów konkursu "Portret Emigranta". Zostali nimi:
1. Marek Schab, Włocławek, – „Pochodzili z różnych regionów nieistniejącej na mapie Europy Polski, by się połączyć na emigracji…"
2. Hanna Gąsowska-Krohnert, Warszawa – „Krótka historia naszych pradziadków”
3. Waldemar Malinowski, Kilonia, „Emigrant w kontenerze"
Drogą losowania, zgodnie z regulaminem, wyłoniono zdobywcę nagrody głównej, którą był bilet lotniczy wartości 1500 zł. Został nim pan Marek Schab. - Nie liczyłem na żadną nagrodę, ale bardzo się cieszę. Moja praca to wynik wieloletniej pasji związanej z genealogią mojej rodziny, poszukiwaniem dokumentów, fotografii, przekazywanych z pokolenia na pokolenie historii rodzinnych. Zebrane przeze mnie materiały sięgają XVIII wieku, a poszczególni członkowie rodziny brali udział w takich wydarzeniach historycznych, jak np. powstanie styczniowe, zesłania, emigracje „za chlebem” do USA, Kanady, Brazylii; była też walka w szeregach Armii Krajowej i Katyń... Swoje archiwum wzbogaciłem znacznie dzięki odszukaniu potomków rodziny Schabów w USA, którzy też poszukują swoich korzeni. Wysyłając swoją pracę na konkurs pragnąłem, aby chociaż część ciekawych losów mojej rodziny była ocalona od zapomnienia i została zachowana w zbiorowym portrecie polskiego emigranta tworzonym przez nowo powstające Muzeum Emigracji.