Mniejsza dotacja dla przedszkoli niepublicznych?
Kolejne zamieszanie w systemie oświaty. Rząd planuje zmniejszenie dotacji na dziecko w przedszkolach niepublicznych, co spowoduje załamanie systemu funkcjonującego w Polsce od dziesięcioleci – twierdzi Stowarzyszenie Przedszkoli Niepublicznych.
Powołane w zeszłym roku w celu obrony praw swoich członków stowarzyszenie alarmuje: obniżenie dotacji na dziecko w przedszkolu niepublicznym to krótkowzroczność: tam, gdzie rodzice nie uniosą ciężaru podwyżki czesnego upadłe przedszkola niepubliczne spowodują konieczność odtworzenia miejsc pracy i miejsc przedszkolnych przez samorządy, a to wydatki dużo większe niż oszczędności na dotacjach.
Będą kłopoty z przedszkolami zwłaszcza w małych miastach i na wsiach, czyli tam gdzie upowszechnienie wychowania przedszkolnego jest najbardziej potrzebne i bez pomocy prywatnych inwestorów na pewno się mniejszy. Potrzebna jest reforma przedszkoli publicznych, których finansowanie jest nieefektywne – mówią członkowie stowarzyszenia i przekonują, że ewentualne zmiany to kolejne niedobre kroki rządu po reformie sześciolatków, martwej ustawie żłobkowej i reformie emerytalnej.