„Rycerze Świątyni Jerozolimskiej” rozpoczęli sezon
Włocławski klub motocyklowy "Rycerze Świątyni Jerozolimskiej" zainaugurował sezon. 3 maja, w dniu odchodów przez kościół katolicki uroczystości Najświętszej Maryi Panny, biskup Wiesław Mering poświęcił motory, a potem odbyła się uroczysta parada ulicami miasta.
Klub powstał we Włocławku w styczniu tego roku i skupia około 100 fascynatów dwóch kółek. Są wśród nich między innymi księża. Stowarzyszenie Rycerze Świątyni Jerozolimskiej działa pod patronatem księdza biskupa Wiesława Meringa. Nasze stowarzyszenia ma założenia oparte na wartościach chrześcijańskich i rycerskich. Chcemy pogodzić pewne obowiązki i zadania codzienne w jedną pasję, jaką są motory – mówił ksiądz Maciej Jasiński, komandor klubu. Jednocześnie promujemy, że motor to jest naprawdę fajna sprawa i nie kojarzy się tylko z niebezpieczną jazdą, łamaniem przepisów i tragicznymi wypadkami. Wręcz odwrotnie: promujemy życie, zdrowie i roztropność na drodze. Motor jest piękną maszyną, a motorzysta ma benzynę w żyłach, a olej w głowie.
Jeśli ktoś chciałby dołączyć do klubu, musi spełnić pewne warunki. Te personalne i techniczne. Po wypełnieniu ankiety, rozpocznie się proces rekrutacyjny, podczas którego będzie sprawdzana indywidualna przydatność i cechy, jakimi powinni odznaczać się członkowie klubu zarówno w życiu codziennym jak i na drodze. Dbamy także o to, by każdy dysponował sprawnym motorem z aktualnym przeglądem technicznym i miał prawo jazdy. Jesteśmy otwarci na wszystkich, ale wstępując do określonej grupy czy wspólnoty, trzeba spełnić określone warunki – wyjaśnia ksiądz Maciej Jasiński.
Pierwszy zlot klub zorganizował 3 maja. Po poświęceniu motocykli, fascynaci dwóch kółek przejechali ulicami miasta, by udać się pod krzyż księdza Jerzego Popiełuszki.