Każdego roku obchody tego Dnia przeprowadzane są pod innym przewodnim hasłem, odzwierciedlającym aktualne, ważne problemy dotyczące walki z nałogiem tytoniowym. Tematem tegorocznych obchodów Światowego Dnia bez Tytoniu jest „Ramowa Konwencja Światowej Organizacji Zdrowia o Ograniczeniu Użycia Tytoniu”. Konwencja jest pierwszym na świecie międzynarodowym traktatem dotyczącym zdrowia publicznego. Podkreśla szkodliwość wyrobów tytoniowych, a także określa cele i zasady prawne, których muszą przestrzegać poszczególne kraje, które ratyfikowały i tym samym zgodziły się wprowadzić w życie założenia traktatu.
Zgodnie z zapisami Programu Ograniczania Zdrowotnych Następstw Palenia Tytoniu w Polsce, ogólnopolska kampania społeczna z okazji Światowego Dnia bez Tytoniu kierowana jest do ogółu społeczeństwa i ma na celu uzmysłowić miejsca, w których palacze nie mogą puszczać przysłowiowego dymka.
Palacze często nie zdają sobie sprawy, że paląc szkodzą nie tylko sobie, ale i osobom w swoim otoczeniu, bardzo często dzieciom. Wdychanie dymu tytoniowego, czyli bierne palenie, jest równie niebezpieczne jak samo palenie. Boczny strumień dymu tytoniowego zawiera 35 razy więcej dwutlenku węgla i 4 razy więcej nikotyny niż dym wdychany przez aktywnych palaczy. Specjaliści odnotowują wiele przypadków zachorowań na choroby odtytoniowe wśród osób, które nigdy nie paliły. Szczególnie trudna jest sytuacja dzieci palących rodziców, które poddawane są działaniu dymu tytoniowego już w okresie płodowym. W Polsce od 20-30% kobiet pali w ciąży, 60% dzieci narażonych jest na bierne palenie.