Dziecko niedrogo sprzedam...
Wczoraj tuż przed godzinie 17:00 oficer dyżurny włocławskiej komendy otrzymał dziwne, a zarazem bardzo niepokojące zawiadomienie z którego wynikało, że w jednej z podwłocławskich miejscowości jakiś mężczyzna zaoferował do sprzedaży dziecko.
Na miejsce natychmiast pojechali policjanci zarówno z Włocławka jak i pobliskich posterunków. Mundurowi w trakcie rozpytywania ustalili, że rzeczywiście kilkanaście minut wcześniej widziany był jakiś mężczyzna z dzieckiem i przypadkowo spotkaną kobietę zapytał o to, czy nie chce kupić dziecka. Kobieta natychmiast powiadomiła o tym incydencie policjantów.
Bardzo szybko funkcjonariusze ustalili dane i dotarli do miejsca zamieszkania tego mężczyzny. Tam zastali matkę dziecka, która potwierdziła, że jej znajomy wyszedł na spacer z 2,5-letnim dzieckiem.
Po kilkunastu minutach policyjny patrol zatrzymał poszukiwanego mężczyznę z dzieckiem. 53-latek był bardzo zdziwiony przebiegiem sprawy. Potwierdził co prawda, że zapytał nieznajomą kobietę, czy nie chce kupić dziecka, ale jak stwierdził był to jedynie żart. Mężczyzna był trzeźwy.
Na szczęście dziecko całe i zdrowe wróciło do domu, a policjanci odetchnęli z ulgą.