Pożar w fabryce mebli przy ulicy Parkowej 29 zauważono po godzinie 16.00. Straż pożarna zgłoszenie o pożarze otrzymała o godzinie 16.23. Po przybyciu na miejsce zdarzenia strażacy zastali silnie rozwinięty pożar budynku magazynowego o konstrukcji drewnianej, znajdujący się na terenie zakładu meblowego. Budynek był połączony łącznikami z halą produkcyjno-magazynową o konstrukcji murowanej, pokrytej papą.
Działania straży pożarnej były utrudnione z uwagi na niesprawną siec hydrantową na terenie zakładu. Najbliższym punktem czerpania wody była rzeka Zgłowiączka, oddalona od miejsca zdarzenia o ok. 400 m. Pożar został zlokalizowany i sukcesywnie prowadzono jego dogaszanie. Działania straży polegały również na oddymianiu i przewietrzaniu pomieszczeń hali produkcyjnej nie objętej pożarem, pracach rozbiórkowych napalonych konstrukcji i dogaszaniu zarzewi ognia. W trakcie prowadzonej akcji na miejsce przybyło pogotowie energetyczne, które odłączyło dopływ prądu do obiektu.
Nikt z pracowników fabryki nie został ranny, gdyż w momencie wybuchu pożaru nikogo na terenie zakładu nie było. Ogień nie zagroził również mieszkańcom pobliskich domów.
Na obecną chwilę nie wiadomo w jaki sposób doszło do pożaru w fabryce mebli. W akcji gaszenia pożaru zadysponowanych zostało 17 wozów straży pożarnej i 51 strażaków, którzy przez niespełna sześć godzin walczyli z żywiołem. Straty oszacowane zostały na kwotę około 1400 tys. złotych.
Źródło: fot. P.Chełmiński / D.Politowski