Od wczesnych godzin rannych ponad 600 wolontariuszy zbierało do puszek datki, które zasilą konto fundacji Jurka Owsiaka. Pieniądze zostaną podzielone na dwie części - jedna zasili ośrodki leczące noworodki i niemowlaków, druga trafi do szpitali i zakładów opiekuńczo-leczniczych dla seniorów.
Wielkie liczenie potrwa do lutego. Dziś wiadomo, że do godziny 21.00 do włocławskiego sztabu trafiło ponad 113 tysięcy złotych. To tylko część pieniędzy, bo przecież muszą się zakończyć licytacje prowadzone między innymi na portalu internetowym. Ale już teraz dziękuję wszystkim wolontariuszom, ludziom o gorących sercach, którzy każdą złotówką wsparli orkiestrę. Cieszy nas, że było bezpiecznie i bardzo gorąco mimo przenikliwego mrozu mówiła Beata Krajewska, szefowa sztabu WOŚP działającego przy Włocławskim Centrum Kultury.
Mimo przenikliwego zimna na parkingu przed Halą Mistrzów pojawiły się tłumy włocławian, aby wspólnie uczcić XXI Finał WOŚP. Za udział w akcji dziękował także Andrzej Pałucki, prezydent miasta, a zaszczyt końcowego odliczania do pokazu sztucznych ogni przypadł Wandzie Muszalik, zastępcy gospodarza Włocławka.
Jutro przeczytacie obszerniejszą relację o tym, co się działo podczas XXI Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy we Włocławku.