Dementujemy plotkę o ucieczce Trynkiewicza
"Mariusz Trynkiewicz zbiegł z zakładu psychiatrycznego" - grzmi tytuł na jednej ze stron internetowych. Informacja to zwykła bzdura, a strona ustawiona tak, aby wyłudzać dane.
Tytuł to kolejny internetowy wabik dla ciekawskich i spragnionych sensacji. Ostrzegamy: nie klikajcie z taki link, bo informacja jest nieprawdziwa, a sam link to wirus. Po kliknięciu przeniesie nas do witryny wyłudzającej dane, a wiadomość automatycznie zamieszczana jest na naszej tablicy na facebooku.
Jeśli ktoś mimo to chciałby wiedzieć, co znajduje się w tym niby artykule, to informujemy, że jest tam krótka notatka na temat mordercy i pedofila, który po 25 latach odsiadki, decyzją sądu, trafił do specjalnego ośrodka w Gostyninie. To stamtąd miał jakoby miał uciec dwa tygodnie temu.
To wymyślona historia zamieszczona na fałszywej stronie internetowej. Takie strony są nastawione na wyłudzanie pieniędzy albo danych. Pieniędzy - bo każe się na wysłać sms, aby uzyskać kod dostępu do pełnej treści lub nagrania video. Potem okazuje się, że nic tam nie ma wyjaśnia nam jeden z funkcjonariuszy Komendy Głównej Policji w Warszawie.