Przypadkowa wpadka seryjnego złodzieja rowerów
Policjanci zatrzymali 20-letniego mężczyznę, kiedy podejmowali całkiem inną interwencję. Został zatrzymany, ponieważ miał przy sobie skradziony rower. Okazało się, że ma na swoim koncie i inne kradzieże oraz włamania. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
We wtorkowy poranek policjanci dostali zgłoszenie o pobiciu na osiedlu Południe. Kiedy podjechali w rejon torowiska przy ulicy Kaliskiej, zauważyli dwóch młodych mężczyzn, którzy na widok mundurowych rzucili się do ucieczki. Zostali jednak zatrzymani, a funkcjonariusze zainteresowali się porzuconymi rowerami.
Okazało się, że jeden z nich był skradziony we wrześniu sprzed sklepu przy ulicy Okrzei. Nie był to jedyny jednoślad skradziony w tym samym miejscu i czasie. W trakcie czynności policjanci ustalili, że sprawcą jest 20-letni zatrzymany mężczyzna, który ma także na koncie włamanie do garażów, z których ukradł kosiarkę i rowery.
Za dokonanie kradzieży i włamań grozić mu może do 10 lat pozbawienia wolności.