Problem dotyczy głównie dzików, bowiem coraz częściej zdarzają się zgłoszenia w ich sprawie. Zwierzaki penetrują nieruchomości graniczące z terenami leśnymi. Ostatni taki przypadek miał miejsce 9 listopada przy ulicy Grodzkiej, gdzie zorały prywatną nieruchomość.
Zapytaliśmy Nadleśnictwo Włocławek na czym będą polegać działania mające na celu zwalczanie ,,uporczywych gości”
Miejscowe koło będzie regularnie wykładać karmę, aby dziki zmieniły terytorium i odeszły od budynków mieszkalnych. W rozsądnym wymiarze będą organizowane polowania, aby zredukować liczbę dzikich zwierząt. Będzie to powolny proces polegający na odciągnięciu dzików od prywatnych posesji. Rosnące w okolicach dęby powodują, że zwierzęta mają darmową stołówkę. Dziki wcześniej nie były płoszone, przez jakiś czas stały się atrakcją i mieszkańcy sami je dokarmiali. Większość młodych dzików podorastała, przez co teraz stały się uciążliwe – powiedział Mieczysław Olewnik,inżynier nadzoru Nadleśnictwa Włocławek.
Z wyników zebranych podczas inwentaryzacji przeprowadzonej w październiku przez Nadleśnictwo Włocławek wynika, że liczebność dzików na terenie okolicznych lasów przekracza o dwie sztuki na kilometr kwadratowy.