Związek Przedsiębiorstw Finansowych i zrzeszone w tej organizacji firmy windykacyjne zachęcają osoby zadłużone do dialogu. Powiedz o swoich kłopotach finansowych, a wspólnie wypracujemy inne reguły spłaty – przekonują.
Firmy windykacyjne, zrzeszone w Związku Przedsiębiorstw Finansowych, zachęcają konsumentów do kontaktu i otwartej rozmowy. Jeżeli ktoś ma problem ze spłatą zadłużenia, zwłaszcza w związku z pandemią, powinien otwarcie powiedzieć o swoich kłopotach finansowych, chociażby zawieszeniu działalności gospodarczej, utracie pracy i innych czynnikach. Celem jest wypracowanie innych reguł spłaty, dopasowanych do potrzeb danej osoby – mówi Andrzej Roter, Prezes Zarządu ZPF - Branża windykacyjna stosuje szereg rozwiązań zakorzenionych w polubownym podejściu, które mają na celu wsparcie konsumentów w powrocie do równowagi finansowej.
W badaniu opinii, zrealizowanym przez SW Research na zlecenie Związku Przedsiębiorstw Finansowych, aż 72% respondentów, których zapytano czy wiedzą w jaki sposób firmy windykacyjne mogą ich wesprzeć w spłacie zadłużenia, odpowiedziało, że nie wie. Warto zatem przypomnieć, że zadłużenie można m.in. rozłożyć na dogodne raty, dostosowane do możliwości klienta. Możliwe jest również wydłużenie okresu spłaty, a co za tym idzie – obniżenie wysokości rat w uzgodnionym okresie. Konsument może wnioskować również o zmianę terminu spłaty, a w uzasadnionych przypadkach – o częściowe wstrzymanie naliczanych odsetek.
Aż 35% respondentów boryka się z zadłużeniem samodzielnie twierdząc, że „to ich prywatna sprawa”. Co piąty ankietowany nie jest też otwarty na rozmowę z firmą windykacyjną i stara się unikać kontaktu, zanim wyjaśni z jakiego powodu tenże kontakt nastąpił. Te osoby twierdzą wprost, że „nie zamierzają rozmawiać”, ale równie pokaźna grupa (21%) deklaruje, że jest zdziwiona jakimkolwiek kontaktem, bo – według jej wiedzy – nie ma żadnego zadłużenia.
Trudno rozmawiać o zadłużeniu, ponieważ niemożność spłacania swoich zobowiązań może być sytuacją trudną i stresującą, której możemy obawiać i odsuwać w czasie nawet, ostatecznie, pozytywne rozwiązania. Z naszego badania opinii wynika, że ponad 60 proc. osób stresuje się, jeżeli z jakiegoś powodu nie może lub przewiduje, że nie będzie mogła uregulować należności w terminie. W obecnej sytuacji opłacenie rachunków, spłata rat kredytowych czy innych należności może być jeszcze trudniejsze. Dlatego apelujemy, by konsumenci nie borykali się z tym sami. Przekonujemy: „skontaktuj się z firmą windykacyjną, powiedz o swojej sytuacji finansowej, porozmawiaj”. Taki dialog może być dobrym sposobem na poprawę trudnego położenia niektórych konsumentów – podsumowuje Andrzej Roter, prezes ZPF.
Warto również przypomnieć, że jeżeli trudność ze spłatą wynika z mniejszej dostępności placówek bankowych, czy pocztowych (skrócone godziny pracy lub całkowite zamknięcie) zadłużenie można spłacić również online, bez konieczności wychodzenia z domu.