Po zakończeniu sezonu letniego, podczas którego Łydka zaliczyła między innymi Zdrajcy Metalu Fest, Rockwater Festiwal i Czad Festiwal przyszedł czas na harce klubowe. Wykonawcy szyderczego rock-metalu (i nie tylko planują) kilkanaście koncertów w miastach rozsianych po niemal całej Polsce. Metalowe riffy, wymieszane z reggae, popem, folkiem, ska, techno-bluesem i Bóg wie czym jeszcze, okraszone dosadnym, humorystycznym tekstem, nadciągają!
Jak sama nazwa wskazuje, będzie to seria koncertów promujących najnowszy album zespołu, zatytułowany "O-dur C-ból". Płyta ta, która premierę miała 1 kwietnia a została nagrana i wyprodukowana w białostockim Hertz Studio, to trzeci studyjny krążek w Łydkowym dorobku. Tematyka muzyczna tej płyty, wymieszana niczym dobry bigos, rozciąga się od spraw przyziemnych typu kiszenie ogórka, poprzez społeczne dylematy kalibru gender czy składki zusowskie, po imprezowe pokazywanie lupy. Błąd popełnia jednak ten, kto widzi tylko powierzchowne śmieszki, jako że Łydkowe przesłania bywają dużo głębsze, niż to się na pierwszy rzut ucha i oka wydaje.
Koncert już 20 października w Czarnym Spichrzu, o godzinie 21:00
Bilety: 20 zł w przedsprzedaż, 30 zł - w dniu koncertu.