Stelmet Zielona Góra rozgromił Anwil Włocławek 101:77

Świetnie grający Stelmet zdeklasował Anwil na własnym parkiecie w hitowym meczu szóstej kolejki Energa Basket Ligi. Gospodarze nie dali żadnych szans tragicznie grającym koszykarzom z Włocławka, którzy po raz kolejny przeszli obok meczu.


Już pierwsza część meczu pokazała, kto tak naprawdę będzie rządził na parkiecie. Świetnie zmotywowani i doskonale broniący zawodnicy Stelmetu pozwolili zdobyć Anwilowi zaledwie trzy punkty w 5 minut! Poza pomysłem i grą zespołową brakowało w Anwilu również skuteczności, o obronie nie ma co pisać bo jej nie było tak naprawdę. Przemysław Zamojski potwierdził swoją świetną formę zaraz po wejściu na parkiet z ławki trafił dwa razy za 3 punkty, z czego raz z faulem. Bardzo widoczny w tej kwarcie był również były zawodnik Anwilu Jarosław Zyskowski, który grał tak jakby chciał coś udowodnić byłemu trenerowi. Pierwsza część gry skończyła się przewagą Stelmetu (22:16).

Druga kwarta nie przyniosła żadnych pozytywnych zmian w zespole Gości, nadal rządził brak obrony i atak pozycyjny bez pomysłu. To było za mało na rozbicie świetnie funkcjonującej obrony Stelmetu. To co najgorsze widać ostatnio w Anwilu to brak zaangażowania do gry, brak walki o każdą piłkę. Świetnie wykorzystali to zawodnicy z Zielonej Góry. Na tablicach królował Tony Meier, który zbierał z tablic wszystkie piłki, pod koszem punkty zdobywał Ivida Radić, a z dystansu trafiał Ludde Hakanson. Trener Milicic w ciągu kilkudziesięciu sekund wziął czas dwukrotnie, ale to tak naprawdę niewiele zmieniło. Stelmet grał jak z nut w dodatku totalny brak skuteczności Anwilu ułatwiał im zadanie. W pierwszej połowie meczu Jarosław Zyskowski rzucił dla swojej drużyny 12 punktów i na przerwę zeszli z prowadzeniem 52:30.

Druga połowa meczu zaczęła się od niemocy punktowej z obu stron. Przez trzy pierwsze minuty żadna ze stron nie zdobyła punktu. Dawało to szanse gościom na walkę i zmniejszenie strat. Ale jak wykorzystać chwilowy brak skuteczności rywali jak żaden z aspektów koszykarskich nie funkcjonuje w drużynie. Zielonogórzanie szybko się uspokoili i kontynuowali swoją koncertową grę. Szybkie ataki z kontry, świetne ustawienie ataku pozycyjnego, dzięki któremu po 3-4 podaniach znajdowali niepilnowanego kolegę z zespołu, który rzucał bez zastanowienia. Komfort, jaki sobie wypracował zespół Stelmetu powodował to, że piłka wpadała do kosza Rotweilerów z każdej pozycji. Tony Wroten nie oddał ani jednego rzutu po wejściu na parkiet, nie wracał też do obrony, grał bez energii i chęci wygrywania. Na koniec tej części gry na tablicy było 71:53.

Ostatnia kwarta to coraz bardziej zrezygnowany i sfrustrowany Anwil i coraz pewniej grający zespół z Zielonej Góry. Widać było, która z drużyn chciała wygrać mecz i walczyć o swoje punkty a która chciała dokończyć to żenujące widowisko jak najszybciej. Na domiar złego w trakcie trwania ostatniej kwarty po własnym przewinieniu Chris Dowe wdał się w agresywną kłótnię z sędzią, za co opuścił parkiet i musiał zejść do szatni. Jak wszyscy obserwatorzy spotkania zauważyli, nikt nie podbiegł i nie odciągnął kłócącego się z arbitrem zawodnika. Jest to spowodowane prawdopodobnie jakimś wewnętrznym konfliktem w zespole. Raczej w drużynie, bo zespołu na parkiecie nie widać. Jedynym zawodnikiem Anwilu zasługującym na wyróżnienie był tego dnia świetnie dysponowany Kuba Karolak, który grał na 100% skuteczności i walczył o punkty dla zespołu. Zdobył on 15 pkt i zebrał 4 piłki. Ostatnie minuty tego meczu to było po prostu dogranie meczu albo raczej kopanie leżącego, którym w tym meczu był Anwil. Koniec spotkania po raz kolejny dla ekipy z Zielonej Góry z ponad stupunktową zdobyczą 101:77.

Stelmet Enea BC Zielona Góra - Anwil Włocławek 101:77 (22:16, 30:14, 19:23, 30:24)
Stelmet: Zamojski 18 (5) Thomasson 13, Radić 14, Zyskowski 12 (1), Hakanson 10 (2), Meier 10 (2), Gordon 5, , Ponitka 8 (1), Koszarek 8 (2), Mąkowski 3 (1)
Anwil: Ledo 16 (1), Karolak 15 (3), Freimanis 14 (1), Simon 8 (2), Dowe 7, Milovanović 2 , Sokołowski 8, Sulima 4, Szewczyk 2, Wadowski 1

6. kolejka EBL:
Polpharma Starogard Gd. - Start Lublin 94:102
Trefl Sopot - GTK Gliwice 99:94
PGE Spójnia Stargard - WKS Śląsk Wrocław 79:82
Asseco Arka Gdynia - BM Slam Stal Ostrów Wlkp. 69:71
HydroTruck Radom - Enea Astoria Bydgoszcz 85:80
King Szczecin - Polski Cukier Toruń 104:97
Stelmet Enea BC Zielona Góra - Anwil Włocławek 101:77
MKS Dąbrowa Górnicza - Legia Warszawa 95:103

Tabela:
1. Polski Cukier Toruń 6 11 5 1 551:453
2. King Szczecin 6 11 5 1 531: 491
3. Trefl Sopot 6 11 5 1 504:497
4. Stelmet Enea BC Zielona Góra 6 10 4 2 553: 488
5. Asseco Arka Gdynia 6 10 4 2 490:438
6. Anwil Włocławek 6 10 4 2 566:531
7. Start Lublin 6 10 4 2 501:504
8. WKS Śląsk Wrocław 6 9 3 3 542:522
9. HydroTruck Radom 6 9 3 3 469:504
10. MKS Dąbrowa Górnicza 6 9 3 3 530:572
11. GTK Gliwice 6 8 2 4 544:530
12. PGE Spójnia Stargard 6 8 2 4 467:489
13. Enea Astoria Bydgoszcz 6 8 2 4 527:555
14. BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 6 7 1 5 458: 505
15. Legia Warszawa 6 7 1 5 469:532
16. Polpharma Starogard Gdański 6 6 0 6 484:575

(Fallini)
Rozpocznij dyskusję!


Znam i akceptuję regulamin portalu

Polityka

Aleksander Kwaśniewski poparł kandydaturę Janusza Zemke

Wczoraj w zrewitalizowanym parku na Słodowie odbyło się spotkanie z byłym prezydentem..

PiS zachęca do udziału w nadchodzących wyborach do PE

26 maja będziemy mogli wybrać swoich przedstawicieli do europarlamentu. W..

Wystartowała kujawsko-pomorska kampania profrekwencyjna

Nasze województwo potrzebuje własnych reprezentantów w Parlamencie Europejskim. Tylko..

Europoseł Janusz Zemke - „Unia Europejska jest tutaj "

Z Januszem Zemke, posłem do Parlamentu Europejskiego z województwa..

Katarzyna Zarębska kandydatką do Europarlamentu

W sobotę PO podała listę swoich kandydatów do zbliżających się wyborów..

Dziennikarstwo obywatelskie

Drażliwy temat reparacji a opcja berlińska

Nowoczesna i Platforma Obywatelska dość histerycznie oskarża szeregowego posła..

Rewitalizacja Starego Miasta

Stała się ostatnio modna rewitalizacja we Włocławku. Temat niewątpliwie ciekawy...

Koszykówka dla najmłodszych

Poniedziałek, pogoda nie rozpieszcza, pod Halą Mistrzów typowy dla meczowego dnia..

Pomóż Martynce stanąć na nóżki

Martynka ma 4,5 roku, urodziła się z bardzo rzadką wadą genetyczną - zespołem..

Polska moich marzeń cz.6

Nadszedł kres moich marzeń. Kampania wyborcza czyli niecodzienny festiwal obietnic,..