Firmy chcą zatrudniać głównie murarzy, betoniarzy, sprzedawców. Oferty Powiatowego Urzędu Pracy we Włocławku dotyczą również zawodów: fryzjera, kierowcy, kontrolera biletów, magazyniera, elektryka. Pracodawcy oferują zazwyczaj minimalne wynagrodzenie, a zatem miesięczną kwotę wynoszącą niewiele ponad 1200 zł brutto.
W pierwszym półroczu tego roku PUP odnotował 2096 ofert pracy w powiecie grodzkim, a 1735 w ziemskim. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy zeszłego roku pracy było znacznie więcej - w mieście szukano wtedy 2567 pracowników, w powiecie - 1867.
- Pracodawcy boją się kryzysu, zatrudnianie kogoś w tym czasie jest przecież bardzo ryzykowne - przyznaje Sławomir Sawicki, zastępca dyrektora ds. ewidencji i świadczeń w Powiatowym Urzędzie Pracy we Włocławku. - Wiele firm redukuje zatrudnienie. Zazwyczaj było tak, że latem dzięki pracom sezonowym bezrobocie malało. W tym roku sprawa wygląda zupełnie inaczej. Pod koniec lipca w powiecie grodzkim mieliśmy 8263 osoby bezrobotne, a w powiecie ziemskim 6284. W porównaniu z czerwcem liczby te się zwiększyły, odpowiednio o 14 osób w mieście i 74 w powiecie.
więcej w "Nowościach Włocławskich" lub na stronie nowosci.com.pl