Stopień „Nieszawa” powstanie tylko, jeśli Energa znajdzie współinwestora. Przypomnijmy - w połowie kwietnia br. Ministerstwo Środowiska ogłosiło, że wyraża zgodę, aby koncern Energa wybudował kolejną tamę na Wiśle. Budżet państwa nie ma zamiaru dołożyć do inwestycji ani złotówki. Cztery miesiące temu koncern zadeklarował, że chce zbudować drugą tamę na Wiśle do 2016 roku. Jednocześnie rozpoczął szukanie partnera do współfinansowania inwestycji, bo sam nie jest w stanie podołać kosztom przedsięwzięcia.
Wczoraj w sąsiadującej z włocławską tamą siedzibie oddziału Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej prezes KZGW, Leszek Karwowski i prezes Energa SA, Mirosław Bieliński, podpisali porozumienie o partnerskiej współpracy „w zakresie działań polegających na budowie stopnia wodnego »Nieszawa«”. W praktyce podpisanie listu intencyjnego oznacza tyle, że Energa ma informować KZGW o postępach w realizacji zaplanowanej inwestycji. - Na mocy tego listu będziemy wiedzieli, na jakim etapie realizacji inwestycji jest Energa - mówił Leszek Karwowski, prezes KZGW. - Mogliśmy go podpisać w gabinetach - przyznał. - Po to wybraliśmy taką formułę, aby szeroko dotrzeć do społeczeństwa.
więcej w "Nowościach Włocławskich" lub na stronie nowosci.com.pl