Majątki byłych urzędników
Dwaj urzędnicy Starostwa Powiatowego we Włocławku nie wypełnili oświadczeń majątkowych. Teraz urząd ma problem, co z nimi zrobić, bo przepisy są w tym względzie nieprecyzyjne.
Pracownicy Starostwa Powiatowego na odchodne nie poinformowali o swoim stanie posiadania. Z jednym nich nie przedłużono umowy, drugi odszedł na własną prośbę. Zdaniem urzędu w tej sytuacji pracownicy nie musieli wypełniać oświadczeń majątkowych.
- Kwestia terminów i wymagalności składania oświadczeń majątkowych przez osoby zobowiązane do ich składania jest przedmiotem komentarza autorstwa Stefana Płażka, zamieszczonego w serwisie Lex Polonica - mówi Marek Golasiński, p.o. naczelnika Wydziału Spraw Obywatelskich i Organów Powiatu Starostwa Powiatowego we Włocławku. - Wynika z niego, że w odniesieniu do urzędników samorządowych brak jest wyraźnego zapisu, że w razie ustania funkcji nie na skutek odwołania z niej, a np. samodzielnej z niej rezygnacji, istnieje taki obowiązek i należy przyjąć, że w tym przypadku złożenie oświadczenia nie jest wymagane. Przyznaję jednak, że przepisy w tej materii są nieprecyzyjne. Prawnicy w takiej sytuacji doradzają, że owszem nie ma takiego obowiązku, ale lepiej, żeby odchodzący pracownik wypełnił oświadczenie.
Próby nakłonienia do tego pracowników spaliły jednak na panewce. Urząd, jako były już pracodawca był bezradny wobec dawnych pracowników. Sprawa była nawet dyskutowana podczas ostatniej sesji Rady Powiatu. - Gdy zadzwoniłem do jednego z nich, otrzymałem „nieprzyjemną” odpowiedź - przyznał Jan Ambrożewicz, starosta włocławski podczas sesji.
więcej w "Nowościach Włocławskich" lub na stronie nowosci.com.pl