W ubiegłym roku we Włocławku z tej formy wsparcia skorzystało 185 osób, w tym roku - już ponad dwieście. Codziennie do włocławskiego urzędu zgłaszają się kolejni bezrobotni zainteresowani dotacjami. - Uważam, że praca na własny rachunek ma mnóstwo zalet Zdecydowałam się na własny biznes, bo cenię sobie niezależność - przyznaje Ewa Góreczna, która od kwietnia jest właścicielką firmy doradczo-szkoleniowej. - Załatwienie wszystkich formalności zajęło mi około miesiąca. Dzięki pieniądzom z urzędu pracy mogłam wyposażyć firmę w niezbędny sprzęt.
Dzięki dotacjom z PUP tylko w tym roku powstało we Włocławku ponad dwieście nowych firm. Bezrobotni najczęściej zakładali firmy budowlane i usługowe, sporo osób zdecydowało się też na pracę w handlu.
Zainteresowanie dotacjami nie powinno dziwić. Prawie 19 tysięcy złotych to dla początkującego przedsiębiorcy spory zastrzyk gotówki. Pieniądze można przeznaczyć m.in. na zakup maszyn, narzędzi oraz wyposażenie lokalu. Nie można ich wydać na reklamę, opłaty czy leasing maszyn lub pojazdów.
więcej w "Nowościach Włocławskich" lub na stronie nowosci.com.pl