Z adresem łatwiej żyć
Nie brakuje osób, które w dowodzie osobistym zamiast adresu mają „puste pole”. Prawo nie zmusza nikogo do stałego zameldowania, jednak jego brak może powodować wiele trudności.
Liczba „bezadresowców” w mieście nie jest łatwa do określenia. Wydział Spraw Obywatelskich UM nie jest w stanie podać, ilu włocławian nie ma w dokumentach adresu zamieszkania, jednak dowód osobisty bez takich danych nie jest w urzędzie czymś rzadko spotykanym. - Przepisy mówią jasno, że każda zmiana, czy to związana z nazwiskiem, czy miejscem zameldowania musi być zgłoszona do Wydziału, celem wydania nowego dowodu osobistego - wyjaśnia Włodzimierz Oborski, naczelnik Wydziału Spraw Obywatelskich UM. - Nie ma natomiast mowy o tym, że osoba taka musi wskazać kolejne miejsce zameldowania. Dlatego też istnieje możliwość wydania dowodu bez adresu, jednak, jak tylko coś się zmieni, obywatel jest zobowiązany to ponownie zgłosić.
Podobnie jest w przypadku prawa jazdy. - Najważniejszy jest numer PESEL, który pozwala zidentyfikować konkretną osobę - mówi Maria Kotwasińska, naczelnik Wydziału Komunikacji. - Brak adresu nie powoduje żadnych komplikacji, jeżeli osoba ich nie stwarza. Gdy pojawiają się problemy, takie jak wnioski o zwrócenie prawa jazdy z powodu alimentów lub przekroczenia ilości punktów, wówczas trzeba poszukiwać osoby, na przykład po ostatnim miejscu stałego zameldowania lub wskazanym adresie do korespondencji, który bywa już nieaktualny.
więcej w "Nowościach Włocławskich" lub na stronie nowosci.com.pl